Kilkanaście mandatów i prawie tyle samo pouczeń wystawili policjanci z drogówki w ostatnie dwie soboty w Dziekanowicach. Mimo to w ostatnią niedzielę po południu przy niestrzeżonym kąpielisku samochody stały przy samej ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Kilkanaście mandatów i prawie tyle samo pouczeń wystawili policjanci z drogówki w ostatnie dwie soboty w Dziekanowicach. Mimo to w ostatnią niedzielę po południu przy niestrzeżonym kąpielisku samochody stały przy samej plaży, zastawiając część drogi.

Dyrekcja Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy przyznaje, że to utrudnia ruch na drodze do Ostrowa Lednickiego. Turyści stoją w korkach, bo trudno się minąć samochodom jadącym z przeciwnych stron.
– To kąpielisko jest tam od kilku lat, a jeszcze nigdy nie było aż takich tłumów jak teraz – mówi Marek Krężałek, zastępca dyrektora muzeum. – Ta droga jest dla muzeum strategiczna. Gdyby, odpukać, coś się stało, musi być dość miejsca, żeby mogła przejechać karetka, czy inne służby. Zwłaszcza, że w czasie takich weekendów jak ten ostatni, do nas też przyjeżdża więcej ludzi niż zwykle.

Aby plażowicze nie blokowali drogi, muzeum od niedzieli udostępniło na parking łąkę położoną po drugiej stronie jezdni. Nieraz już była wykorzystywana przy okazji muzealnych imprez i pomieści co najmniej kilkadziesiąt aut. 200 metrów dalej znajduje się muzealny parking, z którego w tym miesiącu można korzystać bezpłatnie. Ten jednak świeci pustkami, podczas gdy przy samej plaży miejsc brakuje.

Zdaniem M. Krężałka, ludzie wolą mieć samochód pod ręką, niż przejść taką odległość. A żeby zablokować przejazd wystarczy jeden bezmyślnie ustawiony pojazd, więc można jedynie apelować do zdrowego rozsądku kierowców. Niestety, wygoda zwycięża nie tylko z rozsądkiem, ale i z przepisami ruchu drogowego.

– Na terenie drogi przy plaży w Dziekanowicach są umieszczone znaki zakazu zatrzymywania, zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie drogi – mówi mł. asp. Anna Osińska, rzecznik prasowy gnieźnieńskiej policji. – Rzeczywiście, są osoby, które nie stosują się do znaków, chociaż nie można powiedzieć, że wszyscy tak robią. 8 i 15 sierpnia funkcjonariusze pełnili służbę na tym obszarze w ramach dodatkowych, płatnych patroli. W tym czasie ukarali 15 kierowców, a 12 pouczyli.
Policjantka zwraca uwagę, że parkowanie na zakazie wzdłuż tej drogi utrudni w razie konieczności przejazd służb ratunkowych. Dodaje, że w pobliżu znajdują się trzy parkingi, z czego jeden ogólnodostępny i bezpłatny.

– Rozmawiałem z wójtem Łubowa w tej sprawie – mówi Marek Krężałek. – Jest w tej chwili opracowywany projekt organizacji kąpieliska, z sanitariatami, dojazdem i miejscami parkingowymi.

Jednak projekt, którym w tej chwili zajmuje się Urząd Gminy, z pewnością nie będzie gotowy przed końcem sezonu. Najprawdopodobniej kąpielisko już nie dzikie, a z prawdziwego zdarzenia, z całym zapleczem ułatwiającym życie plażowiczom, a przy tym lepiej organizującym ruch pojazdów, zacznie funkcjonować dopiero w przyszłym roku. Odwiedzającym muzeum zostaje więc uzbroić się w cierpliwość, a zażywającym kąpieli – przygotować się na mały spacer z parkingu i liczyć się z tym, że policja może sprawdzić, czy przestrzegają znaków.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!