Pijesz kawę w ciąży? Twoje dziecko może mieć nadwagę! Pijesz kawę w ciąży? Twoje dziecko może mieć nadwagę!

(© Fot. Pixabay.com / Zdjęcie ilustracyjne)

Naukowcy z Norwegii, Szwecji i Francji przeprowadzili duże badanie, którego przedmiotem było ustalenie skutków, jakie może wywoływać picie kawy w ciąży. Według ich ustaleń, spożywanie nawet umiarkowanej ilości tego napoju wpływa na ryzyko wystąpienia u dzieci nadwagi lub otyłości. Dalsza część artykułu poniżej.

Wyniki badań opublikowano w medycznym czasopiśmie „BMJ Open”. Naukowcy prowadzili badania na próbie 50.943 ciężarnych kobiet. Po urodzeniu, monitorowali rozwój dzieci przez kolejne osiem lat. Jak ustalono, przyszłe matki, które podczas ciąży dostarczały do organizmu kofeinę, czy to w postaci kawy czy napojów energetycznych, zwiększały przez to ryzyko nadwagi lub otyłości dziecka w wieku przedszkolnym i szkolnym (śledzono losy dzieci do 8 roku życia). W przypadku górnych granic uwzględnionego w badaniu spożycia, takie prawdopodobieństwo było o 5 proc większe., w porównaniu do badanych, którzy „konsumowali” znikome ilości kofeiny. By lepiej zobrazować te dane, w raporcie zamieszczono informację, że szwedzka Narodowa Agencja Żywności rekomenduje wypijanie w ciąży do trzech filiżanek kawy lub sześciu kubków czarnej herbaty dziennie. Okazuje się, że już takie proporcje przekładają się na późniejsze ryzyko nadwagi i otyłości.

Wyniki pracy zespołu naukowców skomentowała, jedna z autorek badania. – W krajach północnej Europy najpopularniejsza jest kawa, tymczasem w Anglii kofeinę „czerpie” się głównie z czarnej herbaty. Z kolei w przypadku młodszych kobiet, popularne są napoje energetyczne. W przeprowadzonym przez nas badaniu wzięliśmy pod uwagę wszystkie powyższe przypadki i w kontekście każdego z nich znaleźliśmy relację między konsumpcją kofeiny a późniejszym rozwojem dziecka” – stwierdziła Verena Sengpiel, z Uniwersytet w Göteborgu. – Nie wykluczam, że odpowiednim krokiem byłoby zmniejszenie rekomendowanego maksimum trzech filiżanek kawy dziennie. Kofeina nie jest lekarstwem, które byłoby konieczne dla zdrowia czy życia – dodaje badaczka.

Pełny raporty można znaleźć TUTAJ.


Zobaczcie też: Ze śluzem ślimaka, ekstraktem z bambusa albo... z wizerunkiem zwierząt. Te kosmetyki robią furorę!


Hallo

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Ja (gość)

Co to za głupoty ! Piłam w ciąży kawę oczywiście słabszą i syn zdrowy jak rybka . Zamiast otyłości jest chudziutki . Ale pisać coś muszą; )

Ana (gość)

Tak się sklada że mieszkam w Szwecji i to tutaj dowiedziałam się że mozna sobie pozwolić na filizanke kawki bedac w ciazy

vccddd (gość)

wiekszych bzdur nie czytalem to portugalczycy wlosi kolumbijczycy powinni byc jak beczki haha