Prawie 50 podmiotów artystycznych zgłosiło się do wiosennych eliminacji VIII edycji Kalejdoskopu Talentów [FOTO, FILM]

W Miejskim Ośrodku Kultury w Gnieźnie trwają właśnie eliminacje wiosenne do VIII edycji Kalejdoskopu Talentów. Zwycięzca, którego poznamy podczas Dni Gniezna będzie mógł zdobyć nagrodę w wysokości 500 złotych na dalszy rozwój swojego talentu.

Prawie 50 podmiotów artystycznych zgłosiło się do wiosennych eliminacji VIII edycji Kalejdoskopu Talentów

O godzinie 11:00 w Miejskim Ośrodku Kultury w Gnieźnie rozpoczęły się eliminacje wiosenne do VIII edycji Kalejdoskopu Talentów. Wydarzenie to jest skierowane zarówno do dzieci, młodzieży, jak i dorosłych i promuje różnego rodzaju talenty, jak m.in. taniec, śpiew czy grę na instrumencie.

Eliminacje i konkurs główny, który odbędzie się podczas Dni Gniezna (5-6.lipca 2019 r.), zorganizowane są w dwóch kategoriach wiekowych: do 10. roku życia (I kategoria) i od 11. roku życia (II kategoria), a uczestnicy mogą prezentować się jury indywidualnie lub zespołowo.

W każdych eliminacjach - jesiennych i wiosennych jury wyłania ok. 5 finalistów, a finał rozstrzygany jest podczas Dni Gniezna w lipcu. Zwycięzca całego Kalejdoskopu Talentów otrzyma nagrodę finansową w wysokości 500 złotych.

- Ta edycja eliminacji jest rekordowa, ponieważ nigdy jeszcze nie mieliśmy powyżej 30 osób, a tymczasem dzisiaj mierzy się ze sobą 48 podmiotów artystycznych. Są to soliści, grupy taneczne, zespoły, wokaliści, duety - powiedziała Janka Matyska, współorganizator konkursu z ramienia MOK.

Zobaczcie fragmenty występów:

Jury w składzie: Iwona Piechocka-Jóźwiak, Dominika Sochacka-Drzewiecka i Tadeusz Witt zadecydowali, że finału z wiosennych eliminacji zakwalifikowali się:

Kategoria do lat 10:
Zuzanna Burzyńska,
Maja Kubis,
Maja Zielińska,
Pola Siwka,

Kategoria od lat 11:
Weronika Rynarzewska,
Klaudia Mendyk,
Oliwia Balcerek,
Sandra Wawer,
Grupa taneczna KLIK,
Grupa taneczna 412 (ADHD),
Weronika Popek,
Magdalena Nowicka,
Kacper Stopczyński.

Poziom całego konkursu był naprawdę zróżnicowany, ponieważ na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury pojawiły się osoby z mniejszym i większym doświadczeniem, tacy, którzy już po raz kolejny raz startują w tym konkursie i ci, którzy nigdy nie prezentowali swojego talentu przed szerszą publicznością.

- Jest trochę duża rozpiętość zarówno jeśli chodzi o umiejętności, jak i o przygotowanie do występu. To jest, moim zdaniem, dość istotne, jak bardzo ludzie, którzy przychodzą na takie przesłuchania są przygotowani, tzn. czy poświęcili na to dwie godziny czy dwa tygodnie, dwa miesiące czy to jest całe ich życie - mówi Dominika Sochacka-Drzewiecka, jedna z jurorek podczas wiosennych eliminacji .

- Ja osobiście nie będę miała problemu z wyborem, ponieważ są takie perełki, które się pojawiły i które gdzieś tam zabłyszczały. To nie jest koniec tych eliminacji, więc czekam na jeszcze więcej. Zauważam też, że są osoby, które podchodzą do dzisiejszych występów tak nie do końca poważnie, więc nie bardzo wiem, czy to jest kwestia tego, że nie wiedzą jak to zrobić, czy tego, że nie do końca przykładają do tego wagę. To już jest któraś edycja i myślę, że poziom powinien rosnąć - dodaje Dominika Sochacka-Drzewiecka.

- Podziwiam szczególnie osoby, które przyszły dzisiaj i mają już ponad naście lat, a i tak pragną się sprawdzić, pokazać przed nami, osoby, które chcą spróbować swoich sił i to jest fajne, odważne. Fajnym jest również dla mnie to, że przychodzą też takie małe talenty, które bez skrupułów i zażenowania przedstawiają nam to, co mają do zaprezentowania. Świetnie też, gdyby ten poziom trudności piosenek i tego, o czym śpiewają, szczególnie jeśli chodzi o nastoletnie osoby, był dostosowany do tego ile mają lat - podkreśla Dominika Sochacka-Drzewiecka.

Przeważali muzycy, śpiewacy, ale nie zabrakło też akcentów tanecznych.

- Przyszłam na eliminacje, ponieważ bardzo chciałam tutaj wystąpić, chciałam spróbować swoich sił w śpiewaniu właśnie w Gnieźnie. To mój pierwszy udział w Kalejdoskopie Talentów. Piosenkę, jaką dziś zaśpiewałam, czyli "Tak bym chciała kochać już" Hanny Banaszak wybrał dla mnie instruktor, ale bardzo mi się ona spodobała, ponieważ opowiada o tym, że chce się kochać już w tym wieku, a nie można - mówi 9-letnia Zuzia, jedna z finalistek wiosennych eliminacji.

- Jestem tego zdania, że trzeba próbować swoich sił wszędzie, dlatego że bardzo ważną rzeczą jest obycie ze sceną, z publicznością bez względu na to czy wyjdzie czy nie. Dzieci powinny uczyć się zarówno wygrywania, jak i przegrywania. Dodatkowo jest to dla nas świetna forma wspólnego spędzania czasu ze sobą. Poza tym trzeba też rozwijać talenty dziecka, trzeba dawać dzieciom trochę z siebie i móc pozwolić dzieciom, by realizowały swoje marzenia. Jestem dumna z mojej córki, dzisiejszy występ udał się jej w 1000 procentach - dodaje pani Justyna Burzyńska, mama Zuzi.

- Tak naprawdę moja pani od śpiewu zachęciła mnie do wzięcia udziału w eliminacjach do Kalejdoskopu Talentów, a także moja mama chciała, żebym wystąpiła, więc jestem. Śpiewam już od około roku w takiej akademii i bardzo dobrze się w tym czuję. Co do piosenki, jaką zaśpiewałam, to była pierwsza, jaką śpiewałam w szkole i bardzo się w niej dobrze czuję - mówi 10-letnia Marysia Kaszkiewicz, jedna z uczestniczek.

- Wspieramy naszą córkę w tym, co robi, w tym, w czym czuje się dobrze i tym, co ją uszczęśliwia. Chce śpiewać, dlatego ją w tym wspieramy. Śpiewa wszędzie, w każdej wolnej chwili, dlatego pomagamy jej w tym - podkreśla pan Piotr, tata Marysi.

- Myślę, że najważniejsza w grupach jest integracja. Ja wraz z dziewczynami staram się robić jakieś wycieczki, spotkania, na których staramy się zgrać. Zawsze też im powtarzam, że bardzo ważna jest gra zespołowa, bo jednak formacja to jest taki styl, gdzie trzeba zapomnieć o swoim ego i skupić się na drużynie. Oczywiście równie ważne są też ćwiczenia - streching, cotygodniowe treningi (niestety mamy utrudniony kontakt, bo ja mieszkam w Poznaniu i dojeżdżam do dziewczyn na treningi), a także same chęci, bo jak komuś się chce to wtedy instruktorowi też się chce i efekt finalny jest wspaniały - podkreśla Jagoda Woźniak, instruktorka grupy Hop z Niewolna.

- Układ, jaki dziś zaprezentowałyśmy powstał mniej więcej rok temu, on miał być wystawiany na innym konkursie, który się nie odbył, dlatego tym bardziej cieszymy się, że mogłyśmy go tu pokazać. Spotykamy się ze sobą i tańczymy już 3 lata i mamy nadzieję, że będzie tak dalej - dodaje pani Jagoda Woźniak.

Do finalistów wyłonionych podczas dzisiejszych eliminacji dołączą także osoby wyróżnione jesienią:
Kategoria do lat 10:
Anastazja Kilińska,
Marta Purolnik,
Anna Skrzypczak.

Kategoria od lat 11:
Wiktoria Błażykowska i Katarzyna Kasprzyk,
Towarzystwo Śpiewacze "Millenium",
Sandra Michalak,
Norbert Starzyk,
Aleksandra Zając.

Już teraz życzymy wszystkim powodzenia i gratulujemy finalistom!

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3