Prof. Grażyna Gajewska o wyborach 2018: "Kobiety zrozumiały, że jeśli chcą coś zmienić, to muszą znaleźć się tam, gdzie zapadają decyzje"

Kobiety nie boją się ciężkiej pracy, nie unikają odpowiedzialności, odważnie stawiają czoła problemom i wyzwaniom. Wciąż jednak są w samorządowej mniejszości. Po wyborach samorządowych 2018, z prof. dr hab. Grażyną Gajewską, kierowniczką Zakładu Kultury Współczesnej i Multimediów w IKE UAM rozmawiamy czy to się zmienia?
 Arch. pryw.

Prof. Grażyna Gajewska o wyborach 2018: "Kobiety zrozumiały, że jeśli chcą coś zmienić, to muszą znaleźć się tam, gdzie zapadają decyzje"
Prof. dr hab. Grażyna Gajewska (ur. 1970) – literaturoznawczyni, adiunkt Instytutu Kultury Europejskiej Collegium Europaeum Gnesnense Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jej zainteresowania badawcze związane są z kulturą współczesną, teorią badań literackich, filozofią, antropologią kulturową, posthumanizmem, gender studies ( obszarem badawczym zajmujący się płcią kulturową, czyli manifestacją męskości lub kobiecości w różnych społeczeństwach, oraz to, jak łączy się ona z instytucjami społecznymi, gospodarką, władzą, tożsamością, seksualnością). Grażyna Gajewska w ostatnim czasie była jedną z organizatorek centrum nauki i edukacji
podczas IX Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet w Poznaniu, a także IV Wielkopolski Kongres Kobiet pod hasłem: „Wybory kobiet”, a także aktywnie i czynnie brała udział podczas "czarnych protestów" w Gnieźnie i w wielu lokalnych inicjatywach mówiących o prawach kobiet.

Po tegorocznych wyborach samorządowych zwróciliśmy się do Pani Profesor z prośbą o podsumowanie udziału kobiet w nich. -Pyta Pani o kobiety w tych wyborach. Nie mogę wypowiadać się w imieniu wszystkich kobiet, bo to jest niemożliwe i niewłaściwe. Płeć jest bardzo ważną kategorią, ale nie jedyną przy określaniu wyborów politycznych. Ważną sprawę odgrywa tu sytuacja materialna, rodzinna, wykształcenie, pochodzenie etniczne, orientacja seksualna. Kobiety nie tworzą monolitu, lecz są bardzo różne. Ja to dostrzegam, rozumiem i szanuję. Nie będę więc wypowiadała się w imieniu wszystkich kobiet, bo nic ani nikt mnie do tego nie upoważnił! Mogę przedstawić moje własne zdanie w kwestii tegorocznych wyborów - zaznacza prof.dr hab. Grażyna Gajewska.

Zdaniem Pani Profesor w ostatnich 3-4 latach nastąpił zwrot z kierunku liberalno-lewicowego ku prawicowo-konserwatywnemu. -Odnośnie praw kobiet określane jest to jako backlash, czyli reakcja, zwrot w tył – działania kwestionujące prawo kobiet do stanowienia o sobie samych i kwestionujące pełne prawa kobiet. Na politykę antykobiecą zareagowały Polki m.in. w „czarnych protestach” – także w Gnieźnie! To mnie bardzo ucieszyło. Przyszły kobiety, przyszli mężczyźni. To pokazało, że świadomość praw człowieka i prawa do samostanowienia kobiet i mężczyzn są wysokie i ludzie nie pozwolą łatwo ich sobie odebrać - oznajmia Grażyna Gajewska. jak dalej zauważa Pani Profesor jednocześnie kobiety uświadomiły sobie, że jeśli nie wejdą do polityki na szczeblu lokalnym i ponadlokalnym, to ich głos będzie niesłyszalny. -Zrozumiały, że jeśli chcą coś zmienić na swoim osiedlu, w dzielnicy, mieście, w którym żyją, w regionie, to muszą znaleźć się tam, gdzie zapadają decyzje w sprawie kierunku rozwoju ich rejonów – w samorządach - mówi.

Zdaniem naszej rozmówczyni niewątpliwie ważną rolę odegrały także działania, panele dyskusyjne, rozmowy motywacyjne prowadzone przez członkinie Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet i członkinie regionalnych Kongresów Kobiet. -Te spotkania dały wielu paniom nie tylko wiedzę i merytoryczne przygotowanie do startowania w wyborach, ale dały duże wsparcie emocjonalne i umożliwiły kontakt z aktywnymi, działającymi w polityce kobietami. Te kobiety, które nie startowały w wyborach, również uświadomiły sobie, że pójście na wybory i głosowanie na swoje kandydatki oraz kandydatów, to nie tylko przywilej i prawo, lecz także konieczność, w myśl hasła: „Może Ty nie interesujesz się polityką, ale ona interesuje się Tobą”. Innymi słowy, nie możemy się łudzić, że polityka nas nie dotyczy – wręcz przeciwnie, ona określa każdą sferę naszego życia. Złudzeniem jest także podział na sferę prywatną i publiczną. To było ważne odkrycie II fali feminizmu (czyli kilkadziesiąt lat temu): „to co prywatne, jest polityczne” (the Private is Political/the Personal is Political). Myślę, że duża część kobiet zrozumiała to, nawet jeśli nie czyta tekstów feministycznych - zaznacza.

Myślę, że polskie emancypantki walczące wiele lat temu o prawa wyborcze Polek byłyby dumne ze swoich rodaczek. To piękny prezent na tę okrągłą, stuletnią rocznicę wywalczenia praw wyborczych kobiet w naszym kraju.

Podsumowując swoją spostrzeżenia Grażyna Gajewska zauważa, że dane i liczby wskazują na wzrost zaangażowanych kobiet w polityce. -Proszę zwrócić uwagę, że w tych wyborach większość wyborców stanowiły kobiety – 51,9%. W wielu okręgach wysokie miejsca zajęły panie i wejdą teraz w struktury nowych samorządów. By nie być gołosłowną, poprę to statystykami. Według Państwowej Komisji Wyborczej w 54 gminach o najwyższe urzędy walczyły wyłącznie kobiety. Było 1277 i stanowiły 18% zarejestrowanych kandydatów. Dla porównania: w 2006 r. kobiety stanowiły 12 % kandydatów, w 2010 r. 14%, a w 2014 r. 16%. Obserwujemy więc wyraźny wzrost. Kobiety stanowiły w tym roku 41% kandydatów do rad gmin, powiatów i sejmików. To również jest wyraźny wzrost w porównaniu z latami ubiegłymi: w 2006 r. było ich 29%, w 2010 r. 31%, a w 2014 38%. Myślę, że polskie emancypantki walczące wiele lat temu o prawa wyborcze Polek byłyby dumne ze swoich rodaczek. To piękny prezent na tę okrągłą, stuletnią rocznicę wywalczenia praw wyborczych kobiet w naszym kraju - dodaje na koniec z ogromną satysfakcją.

Zobacz także: W podszczecińskiej gminie o władzę powalczą tylko kobiety. Jeden z niewielu wyjątków w samorządach

Wideo

Sona Ishkhanyan

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3