Starostwo Powiatowe w Gnieźnie – kto miał być "mężem zaufania"? Starostwo Powiatowe w Gnieźnie – kto miał być "mężem zaufania"?

Starostwo Powiatowe w Gnieźnie – kto miał być "mężem zaufania"? (© Dawid Stube/Agencja Fotostube)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W Starostwie Powiatowym w Gnieźnie miało się dziś odbyć głosowanie na "męża zaufania". Z założenia, miało ono być tajne. Czy aby na pewno wszyscy tego chcieli?

Zgodnie z zarządzeniem Starosty Gnieźnieńskiego z dnia 6 lutego 2014 roku, "mąż zaufania" ma być wybrany przez pracowników w głosowaniu tajnym. „Mężowi zaufania” mogą być składane skargi w zakresie ewentualnego
wystąpienia zjawiska mobbingu. Głosowanie miało się rozpocząć dzisiaj. Po konsultacjach, ze względu na liczne uwagi pracowników dotyczące konstrukcji kart do głosowania, zostało ono odwołane i odbędzie się w innym terminie.

Jak udało nam się ustalić, ktoś ponumerował karty do głosowania. I to jest główny powód anulowania. Jak myślicie, czy ktoś wykazał się niewiedzą w przygotowywaniu dokumentu?

Czytaj także

    Komentarze (7)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    oburzony (gość)

    Bez głosowania ogłosić się mężem zaufania to skandal !.Powinna za to odpowiedzieć .Nie ma środków karnych za takie komunistyczne działanie ?Pani Cichomskiej zawsze udawała się manipulacja obojętnie gdzie i w jakim środowisku przebywała.Po prostu żenada , teraz wysoko ustawiona ,ciekawe dzięki komu

    pppp (gość)

    Autor zadaje kilka pytań. Jednak w tej z pozoru nieistotnej sprawie można zadać jeszcze wiele pytań. Kto powołał komisję do przeprowadzenia wyborów męża zaufania i na podstawie jakiego dokumentu podjęła ona działania? Kto opracował wzór karty do głosowania i kto go zaakceptował? W jaki sposób pracownicy potwierdzali odbiór karty do głosowania? Czy liczba wydanych kart do głosowania była zgodna z liczbą pracowników obecnych w pracy we wtorek czyli w dniu ich wydawania? Dlaczego głosowanie miało odbywać sie dwa dni? Czyja to była decyzja? Co z pracownikami którzy byli nieobecni w pracy we wtorek a chcieliby zagłosować? U kogo mieli odebrać ponumerowaną kartę?

    wyborca (gość)

    do zyga w starostwie można usłyszeć opinie że jedna wysoko postawiona pani już dawno wybrała się na męża zaufania. Jeżeli to prawda że chcieli wykiwać swoich pracowników to aż strach pomyśleć jak traktują nas wyborcow

    zyga (gość)

    A dlaczego niektóre wydziały głosowały już dawno temu a inne miały głosować dopiero teraz?

    dziwiący się (gość)

    a w czym jest problem? przecież to jest szukanie problemu tam gdzie go nie ma--- czy w tym urzędzie nie ma poważnych tematów nad którymi trzeba się zastanowić na które warto spożytkować energię
    jak ten urząd działa? jakie cele mu przyświecają?

    mg (gość)

    Dlaczego autor powyższej informacji pozostaje anonimowy? Skąd posiada taką wiedzę? Jeżeli to są fakty to dlaczego nie ujawnić źródła?