Damian Julkowski został okradziony. Stracił 25 worków z nakrętkami

Paweł Brzeźniak
Paweł Brzeźniak
Damian Julkowski został okradziony z kilkunastu worków z nakrętkami
Damian Julkowski został okradziony z kilkunastu worków z nakrętkami Policja Gniezno
Damian Julkowski został okradziony z 25 worków z nakrętkami. O niepełnosprawnym 24-latku słyszał już niejeden mieszkaniec naszego regionu, bowiem zorganizowano dla niego wiele akcji charytatywnych.

Do zdarzenia której doszło w ostatnich 7 dniach. Dwa worki zostały. Straty wynoszą 300 złotych. Sprawą zajmują się gnieźnieńscy policjanci. Gdyby ktoś chciał pomóc a posiada jakiekolwiek informacje na temat sprawcy lub okoliczności kradzieży proszony jest o kontakt z dyżurnym komendy w Gnieźnie pod numerem telefonu 47 77 21 211.

- O tym, że niektórzy ludzie kradną, wiadomo nie od dziś, ale żeby okradać potrzebujących i niepełnosprawnych, to już jest szczyt zepsucia i chamstwa... Po co się zbiera plastikowe nakrętki to wiadomo, pieniądze pozyskane ze sprzedaży można przeznaczyć np. na rehabilitacje czy leki. Potrzeba tego ogromnych ilości by było to coś warte. Ja plastikowe nakrętki zbieram już ładnych kilka lat i nie spodziewałem się, że ktoś może być tak zepsuty, by ukraść mi to co miesiącami zbierałem, by sprzedać i mieć pieniądze na rehabilitacje, ale stało się... Z piwnicy na ul. Zabłockiego 32 ktoś ukradł mi kilkanaście dużych worków z nakrętkami, raczej przypadkowa akcja to nie była, bo takie ilości trzeba by busem zabrać. Nie wiem kto był tak pusty, by to kraść, ale to jest chore.. Nigdy nikomu źle nie życzyłem, ale takim jednostkom przydałoby się zaznać mojego życia…

- przyznaje Damian.

Damian urodził się 2 lutego 1997 roku w Gnieźnie. Przez pierwsze 14 lat swojego życia, był aktywnym dzieckiem, kochał piłkę nożną, gry i zabawy z przyjaciółmi. Nic nie wskazywało na to, że zaledwie w kilka godzin jego dotychczasowe życie legnie w gruzach. Jednego dnia, dosłownie w ciągu kilku godzin przestał poruszać rękoma, nogami, przestał oddychać… kilka tygodni spędził pod respiratorem. Diagnoza była jedna – zapalenie rdzenia kręgowego. Ten aktywny nastolatek nagle został sparaliżowany. Obecnie nadal ma problemy z oddychaniem, porusza się na wózku inwalidzkim, ale dzielnie walczy o swoje życie, o swoją samodzielność.

Licytacje dla Damiana Julkowskiego

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie