Dziekanka Gniezno. Pracownicy i szpital na archiwalnych zdjęciach [FOTO]

red
arch. L. Kabaciński
Każdy Wielkopolanin słyszał kiedyś o gnieźnieńskiej Dziekance. Szpital, choć nie zawsze miał dobrą opinię, może poszczycić się ciekawą historią. Dziś prezentujemy archiwalne zdjęcia ze zbiorów syna pary pielęgniarzy szpitala, Leszka Kabacińskiego

Dziekanka była największym szpitalem psychiatrycznym w Wielkopolsce. Jeszcze w czasie wojny mogła poszczycić się pięknymi zabudowaniami, jeszcze z czasów pruskich, bogato zdobionymi salami, salą koncertową, w której przedstawienia przygotowywane były przez pacjentów, oraz wspaniałym parkiem, który był chlubą szpitala. Po tragicznych wydarzeniach wojennych, o których nie będziemy dziś wspominać, w latach 50. i 60 szpital zaczął się odradzać.

Pracowało w nim wówczas nawet kilkuset pracowników. Jednymi z nich byli Janina i Marian Kabacińscy, których archiwalne zdjęcia prezentujemy dzięki uprzejmości ich syna, miłośnika gnieźnieńskiej historii, Leszka Kabacińskiego.

Państwo Kabacińscy byli pielęgniarzami w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych na Dziekance i mieszkali w przyszpitalnych zabudowaniach, a potem w domu naprzeciw szpitala. Na starych fotografiach widać przyjaźń pracujących tam osób. Były to czasy, gdy działała orkiestra zakładowa, razem uczestniczono w różnych pochodach, a personel medyczny był jak jedna wielka rodzina i nawet po pracy spędzano wspólnie wolny czas.

Dziekanka Gniezno. Pracownicy i szpital na archiwalnych zdjęciach [FOTO]

Dziekanka Gniezno. Pracownicy i szpital na archiwalnych zdję...

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie