Gniezno: Jak wygląda letni weekend w mieście?

Mikołaj Stopczyński
Mikołaj Stopczyński
Mikołaj Stopczyński
Sezon wakacyjny rozpoczął się na dobre. Jak wolny czas spędzają mieszkańcy naszego miasta? Uwieczniliśmy popularne gnieźnieńskie miejsca na fotografiach.

Z czym kojarzy nam się lato? Jedną z pierwszych myśli po takim pytaniu jest wizja spędzania wolnego czasu na plaży. Wokół Gniezna znajdziemy wiele jezior, jednak nie można zapominać o kąpielisku na popularnych "Łazienkach".
Z końcem czerwca rozpoczął się sezon kąpielowy, a mieszkańcy chętnie przybywają na miejską plażę, by popływać lub odpocząć na piasku czy pomoście. Wszystko rzecz jasna odbywa się pod okiem trójki ratowników.
Na tych, którzy oczekują mocniejszych wrażeń, czeka otwarty przez cały tydzień wake park. I tym razem znaleźli się chętni, by spróbować swoich sił na wodnych przeszkodach i skoczniach.
Jezioro Winiary to także Park XXV-lecia, po którym w weekendy chętnie spacerują rodziny z dziećmi.

Rodzinne spacery częściej odbywają się jednak nad jeziorem Jelonek. Wenecja i tym razem przyciągnęła do siebie wielu mieszkańców, którzy okrążali w rodzinnych grupach cały akwen, jeździli na rowerach i hulajnogach czy po prostu odpoczywali w cieniach drzew. Największą popularnością w ten weekend cieszyła się część zrewitalizowana kilka tygodni temu.
Oprócz bujanych ławek niedawno zamontowano tam hamaki, które były i są oblegane zarówno przez dorosłych jak i najmłodszych gnieźnian. Dzieci chętnie spędzały także czas na rozległym placu zabaw przy jeziorze. W weekendowe wieczory i popołudnia ożywiły się tereny wokół jeziora także za sprawą otwarcia Latarni Na Wenei, która od trzech lat stanowi miejsce rozmaitych wydarzeń kulturalnych w Gnieźnie. Tym razem na otwarcie kolejnego sezonu zagrał duet Teściowa Śpiewa. Wenecja to jedno z najpopularniejszych miejsc w naszym mieście, a według planów rewitalizacji tego obszaru w ciągu trzech lat zyska zupełnie nowe oblicze.

W podróży po mieście nie można pominąć ścisłego centrum. W ten weekend na rynku i w okolicach katedry można było spotkać pierwszych turystów odwiedzających Gniezno. Niektórzy spacerowali wśród lokalnych zabytków, inni robili sobie zdjęcia z posągami królików z Traktu Królewskiego. Życiem tętniły restauracyjne ogródki na ul. Chrobrego, a do lodziarni i kawiarenek ustawiały się długie kolejki klientów. Nie da się ukryć, że po nieoczekiwanie wyglądającym początku roku gnieźnieńskie ulice znów zapełniły się ludźmi.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie