"Gniezno murem za polskim mundurem" - jakie są efekty akcji?

Paweł Brzeźniak
Paweł Brzeźniak
Udostępnij:
"Gniezno murem za polskim mundurem" - jakie są efekty akcji? Podsumowano ją we wtorkowe popołudnie, 7 grudnia 2021 roku na gnieźnieńskim Rynku.

- W ramach akcji "Gniezno murem za polskim mundurem" pragniemy wyrazić nasze poparcie i podziękowanie wszystkim służbom mundurowym, które w sposób zdecydowany, wytrwały i stanowczy nie dopuściły do bezprawnego i siłowego przekraczania granic naszego państwa. Obserwując z zażenowaniem jak wiele różnych środowisk rozczula się nad losem migrantów (którym również współczujemy, że zostali oszukani i wykorzystani przez naszych wschodnich sąsiadów), pod płaszczykiem błędnie pojmowanego miłosierdzia pragnie pokazywać swoje otwarte serce poprzez puste słowa i złudne zamiary. Zdziwienie nasze nie ma granic, gdy słyszymy jak organizowane są zbiórki pieniędzy dla migrantów, zapominając o tym, że dzisiaj naszego wspólnego Domu z narażeniem życia bronią żołnierze, straż graniczna i policja. Brak poparcia i podziękowania dla służb mundurowych jak i podtrzymywania na duchu ich rodzin aż prosi się o braterskie upomnienie tych, którzy dziś bardziej troszczą się o los migrantów. Wielu świętych mówiło o caritatis ordo, w pierwszej kolejności pomoc najbliższym, rodzinie, potem większej wspólnocie, dalej pomoc w granicach państwa, a na końcu reszta. Świata całego nie zbawimy!

- podkreślają organizatorzy - Paweł Kamiński i Maciej Chosiński.

W ramach akcji zebrano produkty spożywcze, takie jak:[/sc]
- kabanosy i sucha kiełbasa dobrej jakości (blisko 100 kg)
- czekolady
- pierniki
- owoce kandyzowane
- inne słodycze

Pomoc zostanie zawieziona do Włodawy na granicy polsko-białoruskiej, gdzie stacjonuje 19 Lubelska Brygada Zmechanizowana im. gen. dyw. Franciszka Kleeberga, która jest jednostką liniową. Produkty zostaną przekazane 21 grudnia o 18:00 podczas wigilii w miejscowej szkole. Po uroczystości wigilijnej żołnierze z tej jednostki zaraz wrócą na granicę.

W inicjatywie udział wzięli przedstawiciele lokalnych organizacji, takich jak Ziemia Gnieźnieńska czy Liga Patriotów Gniezno.

- Jedną z naszych wartości jest patriotyzm, sprawy bezpieczeństwa kraju również nie są dalekie naszemu sercu. Chcemy okazać wdzięczność wszystkim służbom działającym obecnie na granicy, podziękować im za trud, stres, który znoszą i pokazać im, że stoimy za nimi murem, że zawsze mogą na nas liczyć, że za ich plecami są ludzie i doceniają to, co robią

- powiedział Patryk Frąckowiak z Ziemi Gnieźnieńskiej.

Do żołnierzy trafią także kartki, które napisały do nich dzieci z Katolickiej Szkoły Podstawowej im. kardynała Stefana Wyszyńskiego "Rodzice Dzieciom" przy ulicy Orzeszkowej. - Są to kartki, które dzieci dobrowolnie napisały, odpowiadając na ten apel. Są w nich ciepłe życzenia dla naszych żołnierzy. Bardzo się z tego cieszymy. Nie robiliśmy akcji we wszystkich szkołach. Chciałbym przeprosić pozostałe szkoły. Udaliśmy się tylko do jednej, ta propozycja została przyjęta. Udaliśmy się do jednej szkoły, bowiem czasu było niewiele. Czasy są napięte, wiadomo z jakich względów. Efekt jest taki, że odebraliśmy te kartki, na pewno są tam ciepłe życzenia dla naszych żołnierzy. Miło, gdy o takich tematach patriotycznych mówi się tym najmłodszym, żeby oni od dzieciaka wiedzieli, od czego są granice, kto ich broni, dlaczego ich broni, jak powinno wyglądać normalne życie - powiedział Paweł Kamiński, radny miejski i współinicjator akcji.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie