Gniezno: Ostatni dzień Wielkopolskiego Festiwalu Miejskiego

Mikołaj Stopczyński
Mikołaj Stopczyński
Mikołaj Stopczyński
Udostępnij:
Po czterech dniach kulturalnego powrotu do czasów PRL-u nastąpiło zakończenie Wielkopolskiego Festiwalu Miejskiego. Podczas ostatniego dnia na dziedzińcu Starego Ratusza odbyły się trzecie warsztaty z majsterkowania dla dorosłych oraz zabawy podwórkowe dla najmłodszych gnieźnian.

- Dzisiejsze zajęcia bardzo nawiązują do zasady "zrób to sam". W ramach Wielkopolskiego Festiwalu Miejskiego promujemy kilka czołowych postaci, które wywodzą się z Wielkopolski i miały istotny wpływ na rozwój kultury. Jedną z nich był Adam Słodowy, pionier majsterkowania w czasach PRL-u i dziś chcemy namówić gnieźnian, by majsterkowali, próbowali, działali, ponieważ jest to przede wszystkim świetna zabawa, ale także rozwój umiejętności manualnych, bardzo przydatnych w życiu - mówiła Dominika Sochacka-Drzewiecka.

Trzeci dzień warsztatów upłynął pod znakiem wieszaków naturalnych, których wykonania podjęła się grupa gnieźnianek. Po zapoznaniu się ze sprzętem oraz zasadami bhp uczestniczki ochoczo przystąpiły do majsterkowania. Pod czujnym okiem instruktorek oraz w wesołej atmosferze powoli powstawały pierwsze drewniane konstrukcje. Do dyspozycji pozostawały zarówno tradycyjne ręczne piły jak i bardziej nowoczesne narzędzia elektryczne.

Równolegle do warsztatów działała strefa zabaw podwórkowych przeznaczona dla najmłodszych. Dzieci mogły wziąć udział w turniejach gier, w które przed laty zagrywali się ich rodzice i dziadkowie. nie zabrakło zatem gry w kule czy dwa ognie. Dużą popularnością, także wśród dorosłych, cieszyła się rywalizacja w rzucaniu piłeczkami połączonymi sznurkiem na drabinki. Osoby, które wolały spokojniejsze zabawy, mogły skorzystać ze strefy wycinanek, rysowania i gier planszowych. Dla wszystkich uczestników dostępna była także nawiązująca do poprzedniego ustroju woda niegazowana i gazowana z syfonu.

To nie były jedyne atrakcje przygotowane w ramach Wielkopolskiego Festiwalu Miejskiego. 22 lipca z repertuarem poetki Agnieszki Osieckiej wystąpiła związana przed laty z Kapelą ze Wsi Warszawa Maja Kleszcz. Odbyło się także kino letnie z emisją filmu "Miś" Stanisława Barei, spotkanie mieszkańców Gniezna polegające na dzieleniu się wspomnieniami z minionej epoki, a także kolejne edycje zabaw podwórkowych i warsztatów, podczas których uczestnicy tworzyli pufy ze skrzyni oraz lampki solarne. Ponadto przez cały czas trwania festiwalu można było oglądać wystawę sprzętów z okresu PRL, które zostały zmodyfikowane lub stworzone samodzielnie. Znalazły się na niej m. in. motorowery, pralka Frania i przyrząd do mielenia tytoniu. O sprzętach, których nie udało się przetransportować do Starego Ratusza opowiedział w materiale video ich właściciel Marek Nowakowski.

Projekt festiwalu został dofinansowany ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu EtnoPolska 2020.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie