Gniezno: Policjanci w ostatniej chwili uratowali samobójcę. Powiesił się w łazience

IBZaktualizowano 
KPP Gniezno
Policjanci z gnieźnieńskiej komendy uratowali życie 51-letniego mężczyzny. Wisiał na kablu od przedłużacza, w ostatniej chwili odcięli pętlę, kiedy już nie oddychał. Próbę samobójczą, podjętą pod wpływem emocji, udaremnili dwaj funkcjonariusze, którzy służą w patrolach zaledwie od trzech miesięcy, świeżo po szkole policyjnej.

Mężczyzna zamknął się w łazience po kłótni z żoną, powiedział jej, że się zabije. Ta, nie mogąc dostać się do pomieszczenia, na tyle zachowała zimną krew, by wezwać policję. Wydarzenia te rozegrały się na Osiedlu Grunwaldzkim w Gnieźnie. Dyżurny wysłał na miejsce patrol złożony z dwóch posterunkowych: Jakuba Kosmowskiego i Adriana Różyckiego.

- Po przybyciu na miejsce kobieta od razu wskazała nam drzwi, które były zamknięte - opowiada post. Adrian Różycki. - Za pomocą siły uszkodziliśmy te drzwi, weszliśmy do środka. Znaleźliśmy mężczyznę, który wisiał na kablu przedłużacza przyczepionym do rury ciepłowniczej. Natychmiast mój partner podniósł mężczyznę za nogi, ja w tym czasie wziąłem nóż z kuchni i odciąłęm pętlę.

Desperat już nie oddychał, policjanci przystąpili więc do reanimacji, jednocześnie wzywając karetkę.
- Po około minucie, po masażu serca pan zaczął się krztusić i łapać oddech. Wtedy cały czas kontrolowaliśmy tę akcję, po paru minutach pojawiło się pogotowie - relacjonuje posterunkowy.

Kiedy karetka zabrała 51-latka do szpitala, policjanci zostali na miejscu, dopóki do roztrzęsionej kobiety nie przyjechał ktoś z rodziny.

Policjanci z tego patrolu wcześniej nie spotkali się jeszcze z podobnym zdarzeniem. Posterunkowy Różycki przyznaje, że takie sytuacje to przypływ adrenaliny, ale trzeba zachować zimną krew i wiedzieć, co robić.

Policja zwykle nie radzi samemu próbować nakłonić samobójcę do zmiany decyzji, ale wezwać pomoc, gdy jest to nieznajomy, który dziwnie zachowuje się w pobliżu miejsca, gdzie może odebrać sobie życie. W tym przypadku dramat rozegrał się w czterech ścianach, jednak żona mężczyzny nie byłaby w stanie wywarzyć drzwi ani odciąć kabla, jednocześniej przytrzymując go, by się nie udusił. Mundurowi przyznają, że zachowała się w tej sytuacji przytomnie, dzwoniąc na numer alarmowy.

Niestety, nie wszystkie takie interwencje kończą się szczęśliwie. Zdarzały się w Gnieźnie przypadki, kiedy samobójcę odnajdywano, gdy było już za późno. W ostatni piątek w tej samej dzielnicy 31-latek powiesił się na drzewie, robiąc pętlę ze sznura. Kiedy na miejsce przyjechał wezwany partol policji i karetka pogotowia, już nie żył.

polecane: Jak udzielic Pierwszej pomocy

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3