Kolejne oszustwo "metodą na wnuczka"

Redakcja
2.500 zł straciła 91-letnia gnieźnianka, do której zadzwonił młody mężczyzna i podając się za bratanka, wmówił starszej pani, że pilnie są mu potrzebne pieniądze. - Zaznaczył, że sam nie może ich odebrać i poprosił o przekazanie ich swojemu znajomemu - informuje policja.

Zaczęło się tak: do 91-letniej gnieźnianki na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna. - Powiedział jak ma imię - relacjonuje mł. asp. Anna Osińska z KPP w Gnieźnie. - Seniorka w dobrej wierze uwierzyła mu, że jest jej bratankiem i robi w mieście zakupy. Mężczyzna dzwonił kilkakrotnie, namawiał na pożyczenie jak największej ilości pieniędzy. Mówił, że odda, a po pieniądze przyjdzie jego znajomy ponieważ sam przyjść nie może.

- Pokrzywdzona przekazała ok. 30-letniemu mężczyźnie wszystkie swoje oszczędności, w sumie 2 500 zł. Później opowiedziała o wszystkim swojej opiekunce, ale po oszuście nie było już śladu.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Kolejne oszustwo "metodą na wnuczka" - Gniezno Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie