Na czym polega fenomen Skorzęcina? Pytamy turystów

Sona Ishkhanyan
Sona Ishkhanyan
Pani Karina i pan Leszek z Kalisza Sona Ishkhanyan
Turystyczną perłą gminy Witkowo i chlubą mieszkańców jest znany w całym kraju Ośrodek Wypoczynkowy w Skorzęcinie. Tu w sezonie letnim odpoczywa około 500 tys. ludzi. Pytamy wczasowiczów dlaczego wybierają Skorzęcin

Na czym polega fenomen Skorzęcina? Pytamy turystów
Ośrodek jest jednym z największych i najchętniej odwiedzanych kompleksów wypoczynkowych w Polsce. Często nazwany „Wielkopolską Ibizą” zajmuje on powierzchnię 41 ha, na której oferuje się turystom aż 6 tys. miejsc noclegowych.

Na czym polega fenomen Skorzęcina? Rozmawiamy z ratownikiem WOPR, który od wielu lat pracuje w Skorzęcinie.

-Ośrodek w Skorzęcinie jest bardzo dobrze zorganizowany pod względem handlowo-usługowym. Dla mnie, jako człowieka pracującego nad wodą, to usytuowanie plaży jest też bardzo istotne. Jest ona tu tak zlokalizowana, w stosunku do stron świata, że tutaj słońce jest od samego rana do zmierzchu. Ludzie są zafascynowani czystością wody - mówił Czesław Nowaczyk, ratownik WOPR w Skorzęcinie. -Ja często pracowałem w różnych dużych ośrodkach wypoczynkowych w Wielkopolsce mam porównanie i mogę potwierdzić spokojnie, że tak czystej wody, jaką mamy w Skorzęcinie, czy w sąsiednim jeziorze w Powidzu nie ma nigdzie. Wydaje mi się, że są to najważniejsze rzeczy, które rokrocznie przyciągają tu mnóstwo turystów - dodaje ratownik.

Pytamy także turystów, dlaczego wybierają Skorzęcin? Rozmawiamy z mieszkańcami m.in. Kalisza, Włocławka, Poznania, czy Zagórowa.

-Nasze zainteresowanie tym regionem jest dlatego, że zawsze się tutaj coś ciekawego dzieje. Są występy, koncerty, mamy piękna plażę, podobną do nadmorskich, są sklepy mnóstwo różnych restauracji punktów gastronomicznych. W sezonie letnim jesteśmy tu co niedzielę od 9.00 do 22.00, albo i nawet do 24.00 - mówi pani Alicja z Poznania, która do Skorzęcina przyjechała razem z grupą przyjaciół. -Umawiamy się tu ze znajomymi, by wspólnie odpoczywać i się rozerwać, bo jest klimat! - zaznacza nasza rozmówczyni. -W całej Wielkopolsce nie ma takiego miejsca jak Skorzęcin i konkuruje z nadmorskimi miejscowościami - dodaje pan Mirosław, z grupy przyjaciół z Poznania.

Zapytany o to samo pan Maciej odpowiada: - To pytanie nurtuje mnie od lat i nie potrafię uzyskać na nie odpowiedzi. Lubię tu przyjeżdżać, lubię tu być! Po prostu jest fajnie i nie wiem na czym to polega.

-Do Skorzęcina przyjeżdżam od lat. Mam do tego miejsca sympatię, z uwagi na to, że w latach nauki w szkole średniej pracowałam tutaj. To było w dawnych czasach, pamiętam jeszcze, że taki stateczek pływał po jeziorze. Od tego czasu wiele się tu zmieniło, na tyle że nie pamiętam, który to był domek, w którym mieszkałam w sezonie. Jednak zawsze z sentymentem tutaj wracam - mówi pani Danuta z Zagórowa.

Państwo z Włocławka przyjechali do Skorzęcina drugi rok z rzędu, bo jak twierdzą pierwszy pobyt bardzo im się spodobał. - Jest to urokliwe miejsce, z fajną atmosferą. Przepiękna natura w połączeniu z rozrywką, jaką oferuje Ośrodek zachęcają do powrotu. Pomimo tego, że w tym roku nie trafiliśmy na ciepłą pogodę, mieliśmy tu co robić: potańczyć, dobrze zjeść, pospacerować i jeździć rowerkami - twierdzą pan Łukasz i pani Agnieszka z Włocławka.

-Ciepła i czysta woda, najbliżej nas, jak z dzieckiem w podróż, to jak najbardziej tu. W rodzinie mamy i 18-latka i 2-latka, a każdy z nich znajdzie ciekawe atrakcje dla siebie.Jest to więc atrakcyjne miejsce i dla starszego, i dla nastolatka, i dla małego turysty. Nie jesteśmy tu pierwszy raz. W tym roku również przyjechaliśmy na tydzień czasu. Nasza rodzina nie lubi nudy, a jeszcze się nie znudziliśmy tym miejscem - mówią pani Karina i pan Leszek z Kalisza.

Rodziny z Gniezna wolą przyjeżdżać do Skorzęcina w środku tygodnia, bo jak twierdzą w weekendy jest tu za tłoczno.

-Jest to jedno z nielicznych miejsc w regionie, które zapewnia tak kompleksową obsługę. Doskonale zorganizowana jest tutaj baza rozrywkowo-handlowo oraz zaplecze gastronomiczna. Jednak my zdecydowanie wolimy tu przyjeżdżać w środku tygodnia, kiedy nie ma takiego tłoku. Pochodzimy z Gniezna, więc daleko nie mamy, by przyjechać tu na kilka godzin - mówi pan Piotr, który wraz z rodziną spędzał w Skorzęcinie czwartkowe popołudnie.

-Bo blisko, bo wszystko pod ręką: możemy się wykąpać, najeść, wypożyczyć łódki, kajaki, rowerki, a wieczorem się wybawić. Jest mnóstwo atrakcji dla dzieci. Nigdy jednak nie przyjeżdżamy tu w weekendy, bo zdecydowanie za tłoczno - twierdzi pani Joanna z Gniezna. -Warto też dodać, że pomimo tego, że tu mnóstwo ludzi przybywa w sezonie, jest tu czysto i zadbane. Swoją czystością zachwyca także woda w jeziorze - dodaje jej mąż, pan Rafał.

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Materiał oryginalny: Na czym polega fenomen Skorzęcina? Pytamy turystów - Witkowo Nasze Miasto

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość ze śląska
2019-08-21T12:55:03 02:00, GOŚĆ ze ślaska:

OD 20 lat jeżdżę do Skorzęcina. POZNALAM tam dużo ludzi i mam sentyment może dlatego tam jeżdżę... płatność za parking to porażka. Płacę za domek a muszę płacić za parking publiczny ... domki nie wyremontowane...szefostwo czasem chamskie bo kasa tylko się liczy ... drogo jak nie wiem... Gdyby nie tyloletnie znajomości to wydalabym tam miliony na jedzenie...

2019-08-21T15:27:49 02:00, Gość:

Domki które nie są wyremontowane to wina ich właścicieli. Sam wynajmowalem domek który jest z zewnątrz 30lat do tylu w w środku pełen luksus. Poza tym jak chce sie zaoszczędzic na domku to zawsze można zabrać namiot

niestety nie oszczedzam na domku bo nie jest tani... widocznie mialam takiego pecha ze tak trafiłam...

S
Sonko
2019-08-21T22:57:06 02:00, Radek:

Jaki fenomen to miejsce katastrofa woda czysta jak w Powidzu ktoś się tu napił wódki pisząc to. To miejsce trzeba omijać wielkim łukiem pełno penerstwa głośno brudno i tłok nie wiadomo dlaczego miejsce dla młodych ludzi na nocną dyskotekę i tyle. Nogi nie włożyłbym do tej żebury.

2019-08-22T12:15:20 02:00, Gość:

Woda jeszcze nie nagorsz...ale ten hałas i wjazd za 60,- zł na tydzień to przesada. Tłok, domek przy domku, grille wszędzie - bez żadnej tolerancji i szkody dla "sąsiada". Brak kultury świadczy o ludziach, którzy tam lubią jeździć ! Wytrzymałam ledwie cztery dni w pensjonacie - w tym weekend i Nigdy Więcej !!!! Nie polecam !!! Irena

Nie ocenia kobieto ludzi ktorzy tam jezdza i nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.W tym wypadku pokazalas brak kultury,bo ktos na poziomie by tak nie napisal a nie pomyslalas,ze to moze ty jestes tym nie tolerowanym sąsiadem????

G
Gość
2019-08-21T22:57:06 02:00, Radek:

Jaki fenomen to miejsce katastrofa woda czysta jak w Powidzu ktoś się tu napił wódki pisząc to. To miejsce trzeba omijać wielkim łukiem pełno penerstwa głośno brudno i tłok nie wiadomo dlaczego miejsce dla młodych ludzi na nocną dyskotekę i tyle. Nogi nie włożyłbym do tej żebury.

Woda jeszcze nie nagorsz...ale ten hałas i wjazd za 60,- zł na tydzień to przesada. Tłok, domek przy domku, grille wszędzie - bez żadnej tolerancji i szkody dla "sąsiada". Brak kultury świadczy o ludziach, którzy tam lubią jeździć ! Wytrzymałam ledwie cztery dni w pensjonacie - w tym weekend i Nigdy Więcej !!!! Nie polecam !!! Irena

I
Izi

My jezdzimy do Skorzecina od 11 lat,kazdego roku,kocham to miejsce i nie wyobrazam sobie zeby nie byc tam w wakacje.Napewno bezpieczenstwo jest takie samo jak w kazdym innym miejscu,ale póki co trafiamy zawsze na dobrych ludzi,czego zycze sobie i wszystkim wczasowicza.Na poczatku byc moze domki nie zachwycaly swoimi wnętrzami ale od kilku lat szukamy wczesniej i jeszcze sie nie zawiedlismy,to co widze na zdjeciach tego oczekuje.A jezeli chodzi o oplate wjazdowa,to powinno byc zniesione,jezeli wynajmuje domek.Jeszcze jedna sprawa,zamykanie osrodka dla wszystkich gdy jest przepelnienie,niech wcześniej przemysla,ze domki sa wynajete i kazdy kto ma rezerwacje powinnien miec prawo wjazdu.Pozdrawiam

G
Gość

Tez się zgodzę że jest tam za głośno. Jak na dzieci do lat 5,6 to za dużo się dzieje a bobasy to tylko płaczą tyle bodźców naraz

R
Radek

Jaki fenomen to miejsce katastrofa woda czysta jak w Powidzu ktoś się tu napił wódki pisząc to. To miejsce trzeba omijać wielkim łukiem pełno penerstwa głośno brudno i tłok nie wiadomo dlaczego miejsce dla młodych ludzi na nocną dyskotekę i tyle. Nogi nie włożyłbym do tej żebury.

G
Gość
2019-08-21T12:55:03 02:00, GOŚĆ ze ślaska:

OD 20 lat jeżdżę do Skorzęcina. POZNALAM tam dużo ludzi i mam sentyment może dlatego tam jeżdżę... płatność za parking to porażka. Płacę za domek a muszę płacić za parking publiczny ... domki nie wyremontowane...szefostwo czasem chamskie bo kasa tylko się liczy ... drogo jak nie wiem... Gdyby nie tyloletnie znajomości to wydalabym tam miliony na jedzenie...

Domki które nie są wyremontowane to wina ich właścicieli. Sam wynajmowalem domek który jest z zewnątrz 30lat do tylu w w środku pełen luksus. Poza tym jak chce sie zaoszczędzic na domku to zawsze można zabrać namiot

G
Gość
2019-08-21T11:07:52 02:00, Gość:

Właśnie wróciłam ze Skorzęcina i ja nie potrafię też pojąć tego fenomenu. Dla mnie pierwsza porażka to płatny wjazd. Płacę za domek nie stoję na publicznym parkingu, a muszę płacić. Druga rzecz to domki. Większość zaniedbana jak za czasów PRL. Prawdziwy misz masz. A późną nocą ( 3 godzina) nie da się spać bo jest tak głośno, gdyż nikt z właścicieli nie wie komu wynajmuje domek. Nie ma żadnej ochrony. Na pewno tam nie wrócę. Jedynie molo bardzo przyjemne i czysta woda w jeziorze.

Wynajmuje Pan/Pani u kogoś kto nie dba o was. Sam kiedy wynajmuje to mam opłacony wjazd i wyjeżdżam z kartą która dostalem od osoby która mi wynajmuje domek.

G
GOŚĆ ze ślaska

OD 20 lat jeżdżę do Skorzęcina. POZNALAM tam dużo ludzi i mam sentyment może dlatego tam jeżdżę... płatność za parking to porażka. Płacę za domek a muszę płacić za parking publiczny ... domki nie wyremontowane...szefostwo czasem chamskie bo kasa tylko się liczy ... drogo jak nie wiem... Gdyby nie tyloletnie znajomości to wydalabym tam miliony na jedzenie...

G
Gość

Właśnie wróciłam ze Skorzęcina i ja nie potrafię też pojąć tego fenomenu. Dla mnie pierwsza porażka to płatny wjazd. Płacę za domek nie stoję na publicznym parkingu, a muszę płacić. Druga rzecz to domki. Większość zaniedbana jak za czasów PRL. Prawdziwy misz masz. A późną nocą ( 3 godzina) nie da się spać bo jest tak głośno, gdyż nikt z właścicieli nie wie komu wynajmuje domek. Nie ma żadnej ochrony. Na pewno tam nie wrócę. Jedynie molo bardzo przyjemne i czysta woda w jeziorze.

G
Gość

Lata 90 to w skorzecinie było super. Teraz hamstwo, narkotyki i mordobicie. Zjeżdża tam się największą patologia żeby pokazać swoją pseudo klasę i itp.

Dodaj ogłoszenie