Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w Archidiecezji Gnieźnieńskiej

Paweł Brzeźniak
Paweł Brzeźniak
Hanna Komorowska-Bednarek
Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Pod koniec stycznia częstochowski wizerunek ponownie wyruszy w dalszą drogę. W miejscowościach, w którym mają odbyć się uroczystości, trwa dekorowanie dróg przejazdu i domów przy trasie. Jak wygląda program nawiedzenia?

Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w Archidiecezji Gnieźnieńskiej

Aktualnie Obraz Matki Bożej znajduje się w Domu Sióstr Pallotynek przy ulicy Hożej w Gnieźnie.

31/01 wt/śr Jankowo DolneStrzyżewo Kościelne
01/02 śr/cz Modliszewko
02/03 cz/pt Zdziechowa
03/04 pt/so Pawłowo
04/05 so/n Żydowo
05/06 n/pn Gniezno Chrystusa Wieczystego Kapłana
06/07 pn/wt Gniezno MB Miłosierdzia
07/08 wt/śr Gniezno Matki Zbawiciela
08/09 śr/cz Gniezno bł. Michała Kozala
09/10 cz/pt Gniezno bł.Radzyma
10/11 pt/so Gniezno św. Maksymiliana
11/12 so/n Gniezno bł. Bogumiła
12/13 n/pn Gniezno Bł. Jolenty
13/14 pn/wt Gniezno św. Wawrzyńca
14/15 wt/śr Gniezno Fara
15/16 śr/cz Gniezno św. Michała
16/17 cz/pt Gniezno OO. Franciszkanie
17/19 pt/so/n Gniezno Katedra

Historia Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej

Pobożna tradycja mówi, że obraz namalował sam św. Łukasz Ewangelista na cyprysowej desce ze stołu używanego przez Świętą Rodzinę. Z pędzlem w dłoni, wołem u stóp i aniołem za plecami – tak wyobrażał go sobie autor polichromii we wspomnianej gnieźnieńskiej kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej. Prawda jest jednak taka, że o pochodzeniu częstochowskiej ikony nic pewnego nie wiadomo. Wróćmy jednak do rozpoczętej apokryficznej tradycji. W IV wieku obraz miał należeć do św. Heleny – matki cesarza Konstantyna, która przywiozła go do Konstantynopola. Przetrwał tam otoczony czcią do IX lub X wieku, kiedy oddany w darze trafił na Ruś Halicką, unikając tym samym szczęśliwie kolejnych oblężeń i krwawych walk toczonych o miasto aż do jego ostatecznego upadku w 1453 roku. Na Rusi, a konkretnie w zamku w Bełzie ok. 40 km od Lwowa obraz znalazł ok. 1382 roku książę Władysław Opolczyk „pracujący” wówczas dla króla Ludwika Węgierskiego, ojca św. Jadwigi Królowej, co nie jest bez znaczenia, Maryja ma bowiem na płaszczu wymalowane andegaweńskie lilie – herb węgierskiej dynastii. Opolczyk przewiózł obraz z Rusi do Polski – i tu znów legenda – będąc w drodze na Śląsk zatrzymał się w swoich dobrach lennych, w Częstochowie, gdzie Matka Boża miała mu objawić, że tu pragnie pozostać. Jakże odmówić? Książę sprowadził z węgierskiego sanktuarium maryjnego w Márianosztra białych mnichów dla modlitwy, czci i opieki nad ikoną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gniezno.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie