Od soboty nowe obostrzenia. Cała Polska w czerwonej strefie, zamknięte restauracje, kawiarnie i puby, ograniczenia dla seniorów i dzieci

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
fot. adam jankowski / polska press
Od soboty cała Polska objęta zostanie czerwoną strefą. Ponadto rząd wprowadza szereg nowych restrykcji. Wśród nich jest m.in. zakaz spotkań powyżej 5 osób, zmiany w edukacji, czy zamknięcie pubów i kawiarni.

- Niestety sytuacja jest nadal niedobra i dynamiczna. Nastąpił dziś kolejny przyrost zakażeń. W związku z tym nasze działania muszą być bardzo zdecydowane – mówił premier.

Jak dodał „dzisiaj jesteśmy w zupełnie innym miejscu, niż miesiąc temu”. - Druga fala uderzyła w Europę niemal ze średnią siłą niemal dla wszystkich krajów (…) Reagując na tę sytuację, niektóre państwa podjęły decyzje o całkowitym zamknięciu gospodarki, inne zdecydowały się na godzinę policyjną, a inne na zamknięcie niektórych gałęzi gospodarki – mówił Morawiecki.

Nowe obostrzenia

Premier przekazał, ze od soboty 24 października cała Polska staje się strefą czerwoną. - Będą w niej obowiązywały obostrzenia jakie były dotąd w strefie czerwonej – tłumaczył.

Druga zmiana dotyczy szkół podstawowych. Klasy od 4 do 8 będą pracowały w trybie zdalnym, by zmniejszyć kontakty społeczne, czy natężenie ruchu w komunikacji publicznej. - Odpowiedzialność za efektywność naszych działań spoczywa na wszystkich także na młodzieży. Dlatego dzieci i młodzież od godz. 8.00 do 16.00 mogą wychodzić tylko pod opieką dorosłego – mówił premier.

Kolejna zmiana dotyczy pubów i kawiarni. - Nie będą one mogły prowadzić działalności jak do tej pory. Będą jedynie dania na wynos – mówił Morawiecki. Jak dodał takie rozwiązanie przewidziane jest na najbliższe dwa tygodnie, ale może zostać przedłużone.

Zakazana będzie także „wszelkiego rodzaju aktywność osób powyżej 5 w jednej grupie”, czyli wszelkie zebrania i spotkania. Wyjątek od tej zasady to osoby, które razem mieszkają lub spotkania dla celów zawodowych np. pracownicy budowlani, którzy razem pracują.

- Na śmierć i poważne zagrożenie dla zdrowia narażone są osoby starsze. Wprowadzamy program „Ochrona seniorów” – mówił premier, apelując do osób po 70. roku życia o nieprzemieszczanie się.

Szef rządu podkreślił, że uruchomiony zostanie program, który pomoże zaopiekować się seniorami - „Korpus wsparcia seniorów”. Zamknięte zostaną także sanatoria.

Co z cmentarzami?

Szef rządu, pytany przez dziennikarzy o możliwość zamknięcia cmentarzy, stwierdził, że decyzja w tej sprawie zapadnie w przyszłym tygodniu, w zależności od przyrostu liczby zakażeń. - Apelujemy, aby w dniu 1 listopada Polacy zostali w domach, bo duże zgromadzanie mogą prowadzić do przyrostu zakażeń – mówił premier. Dodał, że na groby bliskich najlepiej pójść przed 1 listopada lub po dniu Wszystkich Świętych.

Możliwe kolejne restrykcje

Premier Morawiecki podkreślił, że liczba zajętych łózek przekroczyła 10 tys. a liczba wszystkich łóżek stanowi 18 tys. - Niepokoi nas ten przyrost zakażeń.

Obostrzenia będą miały swój skutek za 10-14 dni. Jeśli te obostrzenia nie będą działały będziemy musieli wprowadzać dalsze restrykcje dotyczące życia społecznego, czy kulturalnego – zapowiedział.

Niedzielski: W przyszłym tygodniu możliwe 20-25 tys. zakażeń

Na konferencji prasowej obecny był także minister zdrowia Adam Niedzielski. – Przed nami krytyczny tydzień. W tym sensie, że w tym tygodniu nadchodzącym przesądzi się czy będziemy mieli do czynienia z dalszą, wykładniczą eskalacją pandemii, czy ten charakter wzrostu zachorowań się zmieni – mówił szef resortu zdrowia. - Niestety spełniają się czarne scenariusze, które mówiły jeszcze tydzień temu, przedstawialiśmy prognozę, że w tym tygodniu będziemy testowali 15 tys. dziennych zachorowań – dodał.

Minister podkreślił, że jeżeli ta tendencja by się utrzymała, to w przyszłym tygodniu, patrząc na taki właśnie wykładniczy charakter rozwoju pandemii, „będziemy narażeni na ryzyko testowania 20-25 tys. dziennych zachorowań”. - Taki scenariusz jest już scenariuszem gorszym od czarnego – mówił.

Szef resortu zapewniał jednak, że nasza służba zdrowia cały czas „zachowuje wydolność, zachowuje sprawność operacyjną”. - Oczywiście pojawiają się różne historie pojedyncze, ale proszę pamiętać, że jesteśmy w trudnym czasie i te historie muszą się pojawiać. My oczywiście reagujemy, staramy się im przeciwdziałać, ale jesteśmy już dawno poza strefą komfortu – tłumaczył.

Niedzielski dodał, że obecnie stawiane są szpitale tymczasowe, które dostarczą „powiększą nam tę infrastrukturę łóżkową o ok. 5 tys. łóżek”. - Ambitny plan, przedstawiony przez pana premiera jako cel do realizacji, to jest to, żebyśmy dysponowali mniej więcej 30 tys. łóżek na koniec miesiąca. Mówię tu o przełomie października i listopada – mówił minister.

Odniósł się także do przegłosowanej w czwartek w Sejmie tzw. ustawy covidowej. – Przygotowaliśmy rozwiązanie, które pomoże lepiej wykorzystać naszych medyków, nasz personel medyczny, to rozwiązanie wczoraj, dzięki takiej wspólnej akceptacji wszystkich sił politycznych, zostało przyjęte i bardzo liczę, że Senat w trybie również ekstraordynaryjnym przeproceduje tę ustawę, zdając sobie sprawę z powagi chwili – powiedział.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Osocze ozdrowieńców pod lupą badaczy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
W

"apelując do osób po 70. roku życia o nieprzemieszczanie się." A w rozporządzeniu nie żaden apel tylko zakaz. Rozporzadzeniem chce mi ograniczyć konstytucyjną wolność poruszania się.