Po raz 40. wystartował jubileuszowy Bieg Lechitów

Magdalena Smolarek
Udostępnij:
Jubileuszowy 40. Bieg Lechitów, w którym zawodnicy pobiegli szlakiem pierwszych Piastów za nami. Uczestnicy biegnąc, wzięli też udział w akcji charytatywnej na rzecz Bartka, którego czeka operacja w Niemczech. Bieg Lechitów wygrał Marcin Zagórny. Wśród kobiet triumfowała Natalia Nagierniak.

Tegoroczny jubileuszowy 40. Bieg Lechitów był zdecydowanie wyjątkowym wydarzeniem pod kilkoma względami. Wspaniałą ideą wykazał się partner strategiczny biegu – PKO Bank Polski, który zobowiązał się przekazać pieniądze na operację chorego Bartka, podopiecznego Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”, a także dla Kuby, podopiecznego Fundacji Dzieci z Chorobami Nowotworowymi w Poznaniu.

Pomoc dla Bartka i Kuby

Bartosz urodził się 30 lipca 2004 roku drogą cięcia cesarskiego z powodu zagrożenia życia płodu. Tuż po porodzie był intubowany i wentylowany. Spędził miesiąc w szpitalu, gdzie toczyła się walka o jego życie. Od samego początku swojego życia zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym oraz małogłowiem. Ma także problem z nóżkami (jedną stopę ma szpotawą, drugą koślawą), jednak dzięki wieloletniej i kosztownej rehabilitacji chłopiec obecnie może czworakować. Bartek nie mówi, ma problemy z wypróżnianiem. Najlepszym lekarstwem jest rehabilitacja, hipoterapia, specjalistyczne konsultacje oraz kosztowne zastrzyki wspomagające rozwój mózgu. Więcej o chorobie Bartka, na stronie Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą".

Drugi z chłopców to 8-letni Kuba, który zachorował na białaczkę limfoblastyczną. Jest w trakcie specjalistycznego leczenia, na które zbierane są pieniądze. Kuba dzielnie walczy ze swoją chorobą i nie poddaje się męczącej terapii. Chłopiec jest podopiecznym Fundacji Dzieci z Chorobami Nowotworowymi w Poznaniu.

Za sprawą każdego z biegaczy, którzy zaangażowali się w pomoc i dotarli do mety z kartką na koszulce „Biegnę dla Bartka i Kuby”, zostało przekazane konkretne wsparcie finansowe poprzez Fundację PKO Banku Polskiego na operację Bartka w niemieckiej klinice Schön Klinik Vogtareuth oraz na leczenie Kuby.

– Robię coś, co lubię i jeżeli mogę komuś przy tym pomóc, to proszę bardzo. Niech każdy pomaga, bo warto. Może kiedyś to my będziemy potrzebowali pomocy – powiedziała nam pani Agnieszka z Małopolski, która pobiegła z kartką „Biegnę dla”.

– Ja też jestem mamą, w dodatku zabieganą, więc nie wyobrażam sobie, żebym mogła nie wziąć udziału w akcji. Nie będę ukrywała, że choroba dziecka jest mi bliska, a dzisiaj łączę przyjemne z pożytecznym. Skoro tu jestem, skoro mogę pomóc, to naprawdę przyklejenie tej kartki na plecy nic mnie nie kosztuje, a mam nadzieję, że chłopaki, chociaż przez chwilę dzięki mnie i innym biegaczom będą mogli się uśmiechnąć i też coś z tego będą mieli – skomentowała swój udział w akcji pani Anna Dołęga z Białegostoku.

Mama Bartka – pani Katarzyna Labrenz – chciałaby podziękować wszystkim biegaczom za zaangażowanie i pomoc, bo to miłe, że włączyli się w tę akcję Fundacji PKO Banku Polskiego. - Bieg Lechitów jest bardzo interesującym przedsięwzięciem, ponieważ to połączenie dobrej zabawy, promocji zdrowego trybu życia oraz pomocy dla naszego Bartka - podkreślała.

– W październiku Bartuś ma operację stóp i dopasowanie odpowiednich ortez, dlatego skupiliśmy się teraz na zbieraniu pieniędzy na ten cel. Koszt operacji z ortezami, które umożliwią rozpoczęcie rehabilitacji, to 115 tysięcy złotych. Pierwszą nóżkę będzie miał operowaną 10 października, a drugą po 3 miesiącach. Koszty są ogromne, ale mamy nadzieję, że dzięki biegaczom i Fundacji PKO Banku Polskiego nam się to uda – dodaje pani Katarzyna.

Jak poinformowały nas przedstawicielki PKO Banku Polskiego, ponad 800 zawodników wystartowało w 40. Biegu Lechitów z kartką „biegnę dla Bartka”. – Biegi to dla nas przede wszystkim pasja, którą zarazili nas nasi pracownicy, a później nasi klienci. To pasja, którą realizujemy od kilku lat swoim autorskim programem "Biegajmy razem". PKO Bank Polski zaangażował się w te biegi od 2012 roku i systematycznie rozwijamy te nasze zainteresowania, a razem z pasja biegania zauważyliśmy, że można robić coś dobrego i dlatego w czasie akcji biegowych organizujemy też akcje charytatywne, by pomagać osobom potrzebującym – powiedział po biegu Tomasz Frąckowiak, dyrektor Regionu Bankowości Detalicznej PKO Banku Polskiego w Poznaniu.
- To jest bardzo ważny bieg, bo to najstarszy półmaraton w Polsce. To jest bieg, który ma bardzo wysoką renomę w środowisku biegowym i jest bardzo dobrze zorganizowany. W tym roku mamy 40. Bieg Lechitów, więc nie mogło na nim też zabraknąć nas - przedstawicieli PKO Banku Polskiego - dodał T. Frąckowiak.

Jubileuszowy bieg

To bardzo ważny, ale nie jedyny powód czyniący 40. Bieg Lechitów wyjątkowym. Kolejnym jest szczególny 2017 rok i 40. rocznica zorganizowania tego biegu w Gnieźnie, którego trasa niezmiennie prowadzi z Małego Skansenu w Ostrowie Lednickim aż do Pierwszej Stolicy Polski. W ramach imprezy zostały rozegrane również biegi młodzieżowe: „Staropolskie Igrce Małych Lechitów”.

- Dla mnie fantastyczne jest to, że mogę spotkać się z ludźmi na trasie. Gnieźnian w tym biegu jest ok. 300-400, dodatkowo jeszcze jestem osobą rozpoznawalną, więc jak jest końcówka biegu i kiedy brakuje już tlenu, to wtedy słyszę od publiczności doping: dawaj prezydent, dalej!, do tego jeszcze machają, krzyczą to jest takie mobilizujące i człowiek łapie uśmiech, łapie oddech jeszcze na tę chwilę i chce się pokazać z jeszcze lepszej strony. Co do tegorocznego jubileuszu to myślę sobie, że ja niewiele dłużej żyję niż te 40 lat, dlatego udział w nim to wielkie wzruszenie, ale i wielka frajda - powiedział nam Tomasz Budasz, prezydent Miasta Gniezna.

- W tym roku chciałbym pobić zeszłoroczny rekord, czyli 1:48:17 i chciałbym zejść poniżej tego wszystkiego. Jeśli to zrealizuję i będę zdrowy, to dopiero wtedy uznam, że mi się udało. Każdy biegacz mówi, że jest nieprzygotowany, nie trenował i jest kiepsko, ale mówiąc całkiem poważnie: każdy z nas trochę biegał i cele trzeba sobie wyznaczać. Moim jest, jak powiedziałem, poprawienie zeszłorocznego wyniku - dodał jeszcze przed biegiem Tomasz Budasz, prezydent, ale też aktywny uczestnik biegu.

Rekordowa liczba uczestników

Trzecim powodem wyjątkowości biegu jest ogromna liczba uczestników: ponad 3 tysiące osób ukończyło bieg. – Frekwencja przerosła nasze najśmielsze oczekiwania; już w zasadzie 1 kwietnia skończył nam się limit 2,5 tysiąca uczestników. Wszyscy myśleli, że to prima aprilis, że żartujemy. Po ustaleniach z policją, z zarządcami dróg zmieniliśmy trasę i jesteśmy świetnie przygotowani na większą liczbę uczestników – komentował przed startem Andrzej Krzyścin, organizator Biegu Lechitów. – Zwyczajowo organizatorzy różnych biegów te najniższe numery startowe przyznają najlepszym biegaczom, ale naszymi gwiazdami są tzw. wierni lechici, którzy ukończyli wszystkie 39. wcześniejszych biegów i w tym roku chcą powalczyć o ukończenie 40 – dodał A. Krzyścin.

Wspominani „wierni lechici”, którzy uczestniczyli we wszystkich 39. poprzednich edycjach to: Hieronim Olejniczak, Stefan Dobak, Wojciech Wesołowski, Jerzy Nawrot, Edmund Prokopowicz, Jerzy Ejsmund. Również dzisiaj zaszczycili oni 40. Bieg Lechitów swoją obecnością.

Wszyscy uczestnicy po dotarciu do mety, choć zmęczeni byli bardzo zadowoleni, że po raz kolejny udało im się dotrzeć do celu i to w dodatku ze wspaniałymi wynikami.
Zwycięzca, Marcin Zagórny z Krosna Odrzańskiego, tak mówił o swoim sukcesie zaraz po wygranej:
– Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego biegu. Zacząłem bardzo spokojnie i biegłem swoim tempem. Jednak nie ważne jak zaczynasz, ale ważne jak kończysz.

Zwyciężczyni w kategorii kobiet – Natalia Nagierniak, z Ukrainy, po biegu szczególnie zwracała uwagę na wspaniały doping kibiców podczas całego biegu: – Trasa była troszkę ciężka, ale ogólnie jestem zadowolona. Dziękuję kibicom za wspaniały doping. Mój czas mógłby być lepszy, ale i tak jestem zadowolona ze startu.

Na koniec warto jeszcze dodać, że w ubiegłym roku 818 uczestników pomogło, poprzez włączenie się w akcję "Biegnę dla...", w ten sposób nienarodzonemu jeszcze wówczas Ignasiowi. Fundacja PKO Banku Polskiego przekazała środki na operację serca chłopca. Od 2013 r. odbyło się 301 takich akcji, w których wzięło udział ponad 110 tys. osób. Od początku istnienia programu Fundacja wsparła 325 beneficjentów kwotą ponad 4,2 mln zł.

**Więcej o programie „PKO Bank Polski. Biegajmy razem”, łączącym popularyzacji zdrowego stylu życia z ideą dobroczynności, można przeczytać na stronach:

www.biegajmyrazem.pkobp.plwww.facebook.com/PKOBankPolskiBiegajmyRazem

ZOBACZ również nasz film: Bieg Lechitów odbył się w Gnieźnie. To jego 40-ta edycja.**

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anitka
Ja nie mogłam biec ale dopingowałam i wspierałam. Wspaniale zorganizowana impreza, gratulacje.
Dodaj ogłoszenie