Po raz trzeci zagrają, by spełnić marzenia

Sona Ishkhanyan
30 września i 1 października 2016 roku, na Orliku Mnichowo odbędzie się trzeci już Charytatywny Turniej Piłkarski Fundacji Mam Marzenie. Tym razem fundacja pragnie spełnić marzenie 8-letniego Kuby, który choruje na białaczkę. Chłopiec jest wielkim fanem klubu FC Barcelona i chce zobaczyć piłkarzy w akcji.

Po raz trzeci zagrają, by spełnić marzenia
III Charytatywny Turniej Piłkarski Fundacji "Mam Marzenie" odbędzie się w dniach 30 września i 1 października. Fundacja tym razem chce pomóc spełniać marzenie 8-letniego Kuby, który jako wielki fan FC Barcelony marzy o tym, by pojechać na Camp Nou i zobaczyć piłkarzy Barcelony w akcji.

-Każda drużyna biorąca udział w zawodach wpłaci wpisowe w wysokości 100 zł, które następnie zostaną przekazane na rzecz spełnienia marzenia naszego podopiecznego. Oprócz samych rozgrywek, które rozpoczną się już od godziny 10.00 mamy ciekawą propozycję dla pań - zajęcia zumby prowadzone przez instruktorkę Monikę Dąbek-Gadzińską, które odbędą się w niedzielę od godz. 15.00 do 17.00. W programie mamy także loterię fantową oraz licytację predmiotów przekazanych na rzecz fundacji, m.in. piłkę podpisaną przez Arkadiusza Milika oraz koszulki Lecha Poznań z podpisami piłkarzy klubu - mówi Mateusz Wilkosz z Fundacji „Mam Marzenie”.

Więcej informacji na temat zapisów drużyn, numerów kontaktowych oraz programu imprezy znajdziecie na stronie facebookowej Orlik Mnichowo.

- Podczas I edycji turnieju zbieraliśmy pieniądze na spełnienie marzenia 6-letniej Zuzi z Gniezna, otrzymała ona wówczas laptop. Podczas II turnieju spełnialiśmy marzenie 10-letniego Kuby, który pojechał na finał Ligii Mistrzów w Walii. Teraz zbieramy pieniądze dla 8-letniego Kuby. Spotkanie z nim było super przeżyciem, gdyż nie tylko jest fanem FC Barcelony, ale również sportu. chłopak w wieku 8 lat ma ogromna wiedzę o piłce nożnej, żużlu i innych dyscyplinach sportowych, cieszę się że go poznaliśmy i wspólnie będziemy spełniać jego marzenie - dodaje M. Wilkosz.

-Znalazłam się w takiej sytuacji, gdzie życie odwróciło się "do góry nogami". Ludzie, którzy chcą pomagać, umilają życie mojemu dziecku, które nie ma w tej chwili życia normalnego, nie wróciło do szkoły z dniem 4 września, te wakacje mu się wydłużyły, z powodu choroby - niechciane wakacje. Są takie dni i momenty, dla których wiemy po co żyjemy, w jego przypadku są to marzenia, które gdzieś tam w główce poukładał i to dodaje mu siły w tej codziennej walce z chorobą. Kubuś choruje na białaczkę. Obecnie pozostaje nam jeszcze 2 miesiące intensywnego leczenia, mam nadzieję, że wszystko zakończy się sukcesem i Kubuś będzie mógł spełnić swoje marzenia. Wszystkim, którzy w tym pomagają chciałabym serdecznie podziękować w imieniu moim i mojego syna - wyznała mama Kuby.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim

Błędny rok w artykule

Dodaj ogłoszenie