Puszką i drutem: dzieci majsterkowały na Wenei

WW
W środowe popołudnie plac Latarni na Wenei zmienił się w prawdziwy warsztat majsterkowicza! Dzieci miały za zadanie wykonać konstrukcje przy użyciu puszki i drutu. Czy w Gnieźnie rośnie mały zastępca Adama Słodowego?

Jak informowali organizatorzy spotkania, były to warsztaty z użyciem większych i mniejszych puszek, drutów, śrubek, kolorowych naklejek i prawdziwych narzędzi stworzonych dla majsterkowiczów! Materiały były twarde, więc czasem konieczna była pomoc opiekunów przybyłych dzieci. Z czasem, najmłodsi przy pomocy rodziców nauczyli się obsługi narzędzi. Poradzili sobie z nimi świetnie, w mig pojmując do czego służą obcęgi, klej na gorąco, czy młotek. Był to na pewno świetny trening umiejętności technicznych.
Jak mówiła jedna z organizatorek majsterkowania, inspiracją do stworzenia puszkowo-drutowych tworów była gra Machinatorium, której bohaterami są żywe zmechanizowane małe roboty, a plac Latarni na Wenei już po chwili od rozpoczęcia warsztatów zmienił się w kolorowy świat stworków i robotów z puszek, nakrętek i drutów. Powstały małe i kreatywne rzeźby, które do końca sezonu będą pełniły rolę ozdoby Latarni na Wenei.
W zajęciach uczestniczyły dzieci, które ukończyły 6 rok życia.
Warsztaty prowadziła gnieźnieńska animatorka Marta Karalus-Kuszczak, wśród najmłodszych znana jako Konstancja Konefka.
Przedsięwzięcie odbyło się w ramach projektu „Latoś” dofinansowanego z budżetu miasta Gniezna i były jednymi z ostatnich spotkań dzieci w tym sezonie.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie