Relikwie Gniezno: mają moc czy to zwykły zabobon?

Paweł Brzeźniak
Paweł Brzeźniak
Gniezno: relikwie księdza Sebastiana
Gniezno: relikwie księdza Sebastiana Dawid Stube/Fotostube
Udostępnij:
Fragment włosów Matki Teresy z Kalkuty czy fragment kości bł. ks. Jerzego Popiełuszki to tylko część relikwii, które posiada ks. Sebastian Huebner z Gniezna.

Istnieją trzy kategorie relikwii. Pierwsza, najważniejsza, to biologiczne fragmenty ciała świętego lub błogosławionego. Drugą kategorię może stanowić odzież stykająca się z ciałem, a trzecią – rzeczy potarte o relikwie. – Najwięcej mam relikwii II kategorii. Na część z nich posiadam bezpośredni dowód autentyczności – przyznaje ks. Sebastian. Kapłan jest szczególnie dumny z faktu posiadania relikwii św. Jozafata Kuncewicza, który był męczennikiem. Chodzi o fragment kości. Ksiądz Sebastian posiada także relikwię sutanny Jana Pawła II, oraz fragment kości bł. Marii Karłowskiej.

"O stokroć bardziej to oni opiekują się mną"
– Nigdy nie lubię nazywać tego jako hobby albo zbieractwo. Interesowałem się od strony prawnej, czy w prywatnym domu można przechowywać takie relikwie. Jeżeli jest to mała cząstka i jest przechowywana z czcią, to można – opowiada ksiądz Sebastian. – Mam wielki kult dla świętych. Zacząłem zauważać, że we współczesnym kościele święci są czasami niedoceniani. Za mało wykorzystujemy ich wstawiennictwo. Na każdej mszy świętej mówimy przecież: „Wierzę w świętych obcowanie”. Zaopiekowałem się relikwiami świętych, ale czuję, że o stokroć bardziej to oni opiekują się mną. W różnych sytuacjach życiowych, czasem bardzo trudnych, czuję ich wsparcie, które pomaga także odpowiedzieć na bardzo trudne pytania.

W przypadku księdza Sebastiana istnieją dwie szanse na zdobycie relikwii. Jedną jest napisanie listu do konkretnego domu generalnego, a drugą – ofiarowanie relikwii w osobistym testamencie księdza lub siostry zakonnej.

Obecnie w mieszkaniu ks. Sebastiana Huebnera znajduje się ponad 100 relikwii. – Pewna dziewczyna, która chodziła do egzorcysty, powiedziała mi kiedyś, że są dwa miejsca, w których czuje spokój. Mowa o każdej świątyni oraz moim pokoju, w którym są relikwie – mówi ksiądz.

W związku z wielkim kultem dla świętych, dzień 1 listopada jest szczególny dla księdza Sebastiana. – Nie uświadamiamy sobie, że ten dzień kojarzymy z dniem zmarłych, co jest błędem. 1 listopada to czas radości, i w ten dzień wszyscy mamy swoje święto. Właśnie wtedy, jak śpiewał Cugowski, „wszyscy święci balują w niebie” – dodaje duchowny.

Ksiądz Sebastian podkreśla, że da się odczuć wyraźne wsparcie duchowe świętych i błogosławionych. Przykładem jest św. Antoni, do którego zwracamy się w sytuacji, gdy nie możemy odszukać czegoś ważnego. – Ja też tak mam. Posiadam relikwię III kategorii, to znaczy materiał, na którym leżała relikwia języka świętego Antoniego. Każda intencja się spełnia.

Czy to był cud?
W związku z relikwiami, w życiu znajomych księdza Sebastiana miały miejsca ważne wydarzenia. – Moi znajomi nie mogli mieć dzieci. Zdobyłem relikwię sutanny Jana Pawła II i trzymałem blisko ich ślubnego zdjęcia. Miesiąc po tej modlitwie otrzymałem MMS-a, na którym zobaczyłem zdjęcie tej kobiety, która twierdziła, że jest w ciąży. Takich zdjęć otrzymałem jeszcze dziewięć. Ta mała „kropka” z USG dzisiaj jest 15-letnim chłopcem, który żyje i dobrze się rozwija. Słyszałem, że ta rodzina miała opisać ten cud do Watykanu. Ginekolog nie potrafił tego racjonalnie wytłumaczyć – mówi ks. Sebastian.

Kapłan przyznaje, że traktuje relikwie jak zdjęcia osób najbliższych. – To tak, jakbym miał przy sobie zdjęcie mamy czy taty. Relikwia jest pośrednictwem między mną a świętym, między mną a Panem Bogiem. To byli ludzie z wadami podobnymi, jak moje, ale chciało im się chcieć. Są dla mnie wywołanym wstydem, takim ostrzeżeniem, które mówi: „za mało się starasz”. Jeden z księży powiedział mi: „zazdroszczę księdzu takich niebieskich sąsiadów”. A wiemy, co to znaczy w życiu mieć dobrego sąsiada – dodaje z uśmiechem ksiądz Sebastian. – Są osoby, które uważają to za jakieś dziwactwo. Może wynika to z ich osobistego stosunku do relikwii. Pośród nich są także księża.

Kiedy po kilku latach zapytaliśmy księdza Sebastiana o posiadane relikwie, to przyznał, że pozyskał relikwie I stopnia bł. Hanny Chrzanowskiej, która jest patronką pielęgniarek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie