reklama

Urząd Miejski: TOZ publikuje nieprawdziwe informacje

Paweł Brzeźniak
Paweł Brzeźniak
Zaktualizowano 
Urząd Miejski: TOZ publikuje nieprawdziwe informacje
Urząd Miejski: TOZ publikuje nieprawdziwe informacje TOZ
Kilka dni temu działacze TOZ-u poinformowali, że otrzymali od miasta wypowiedzenie lokalu, gdyż prezydent chce ogłosić przetarg na cały budynek. Do grudnia 2019 roku miłośnicy zwierząt muszą opuścić lokal.

Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

Przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Gnieźnie przyznają, że "niezrozumiałym jest rozpowszechnianie przez TOZ w Gnieźnie nieprawdziwych informacji w mediach społecznościowych, jakoby Miasto Gniezno wypowiedziało umowę TOZ oraz działało na jego niekorzyść". - Do dziś Miasto żadnemu z najemców w budynku przy ul. Warszawskiej 17 nie wypowiedziało umowy najmu. Miasto jest wrażliwe na problematykę związana z pomocą zwierzętom i dokłada wszelkich starań aby pomóc Towarzystwu w znalezieniu nowego lokalu oraz stworzeniu lepszych warunków pracy - czytamy w odpowiedzi.

- Między innymi z uwagi na to, iż budynek ulega stopniowej degradacji a w budżecie Miasta aktualnie nie ma zapisanych środków na jego remont, Miasto Gniezno rozpoczęło działania w kierunku sprzedaży całej nieruchomości. Decyzja ta podyktowana jest nie tylko brakiem środków finansowych na odpowiedni remont, ale również troską o bezpieczeństwo pracowników TOZ oraz innych najemców nieruchomości. Po trwających aktualnie pracach nad wydzielenia działki oraz przygotowaniem dokumentacji, propozycja sprzedaży nieruchomości zostanie przedstawiona na sesji Rady Miasta Gniezna - przyznają urzędnicy.

Magistrat informuje, że pod koniec 2018 r. najemcy lokali użytkowych w budynku przy ul. Warszawskiej 17 zostali poinformowani o planach Miasta oraz konieczności rozpoczęcia poszukiwania nowych lokali dla prowadzonych działalności, ponieważ w przypadku sprzedaży budynku dalszy najem nie będzie możliwy. Z każdym z najemców prowadzone były indywidualne rozmowy dotyczące oczekiwań jakie winien spełniać nowy lokal (powierzchnia, lokalizacja), by można było w pierwszej kolejności zaproponować im wolne lokale z zasobu komunalnego. Miasto Gniezno kilkukrotnie pisemnie, począwszy od grudnia 2018 r. wskazywało TOZ listę komunalnych lokali zamiennych, zgodnie z ustaleniami usytuowanych w ścisłym centrum miasta, na parterze, o powierzchni do 50 mkw. - Wszystkie te działania okazały się jednak bezskuteczne z uwagi na brak – jak to wskazywały członkinie TOZ w Gnieźnie – terenu zielonego przed proponowanymi lokalami. Trzeba tu zaznaczyć, iż teren zielony nie jest niezbędny do funkcjonowania biura TOZ - ocenia UM.

Odpowiedź TOZ:
"Jest nam niezmiernie przykro z powodu takiej reakcji Urzędu Miejskiego w Gnieźnie. Zarzuca się nam „rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących działania UM na niekorzyść TOZ-u i wypowiedzenia umowy najmu lokalu.”

W takim razie jak mamy rozumieć działania UM? Przedstawicielka UM, pani Anita Klawitter poinformowała nas telefonicznie o konieczności opuszczenia lokalu i zakończeniu umowy najmu lokalu z końcem grudnia 2019 roku gdyż budynek zostanie sprzedany. Miasto Gniezno zaproponowało, abyśmy sami poszukali odpowiedni lokal bądź skorzystali z propozycji UM dotyczących budynków na ul.Farnej 5 i ul.Warszawskiej 5. Niestety, obydwie propozycje są nieodpowiednie dla naszej działalności, gdyż mieszczą się na terenie z zamkniętą bramą, przez którą nasi interesanci nie mieli by do nas możliwości wejścia. W w/w lokalizacjach nie ma też terenu zielonego, który UM uznaje za zbędny dla nas. Wywnioskować z tego można, że UM nie zna specyfiki naszych działań. Nasi podopieczni to zwierzęta, głównie psy i koty niechciane i krzywdzone. Jak mamy wypełniać swoje statutowe działania? Przetrzymując zwierzęta przez kilka godzin wyłącznie w zamkniętym pomieszczeniu? Działamy na rzecz obrony i ochrony zwierząt, a zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt art.1.1. „zwierzę to istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest jej winien poszanowanie, ochronę i opiekę.” Przedstawiciele UM podkreślają swoja wrażliwość na pomoc zwierzętom. Śmiemy twierdzić, że ta wrażliwość to tylko słowa. Działamy z własnych zebranych środków finansowych i rzeczowych. Nie otrzymaliśmy od Miasta wsparcia finansowego ani na opłaty za wynajem lokalu czy też funkcjonowanie biura. Urząd Miasta nawet nie wie, że nasi wszyscy członkowie to wolontariusze, a nie, jak podaje, „pracownicy TOZ”. My nie otrzymujemy żadnego wynagrodzenia za to co robimy. Dlatego upubliczniliśmy informacje o zmianie lokalu, aby uzyskać pomoc w umeblowaniu nowej siedziby, bo obecny wiekowy sprzęt nie przetrwa przeprowadzki. Mamy wielu darczyńców, którzy chętnie nas wspomogą w wyposażeniu biura. Znaleźliśmy też odpowiedni lokal na nasze biuro, jednak z ul. Mieszka I dostaliśmy negatywną odpowiedź od wspólnoty. UM zaproponował nam idealny punkt przy Zielonym Rynku, byliśmy przeszczęśliwi. Niestety okazało się, że miasto wycofuje się z tej propozycji bo ten budynek też będzie do sprzedaży.

Czy rzeczywiście rozpowszechniamy nieprawdziwe informacje o działaniach Urzędu Miasta wobec naszego stowarzyszenia? Ocenę pozostawiamy mieszkańcom znającym nas od lat".

Wideo

Komentarze 32

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wioletta

Ja widać toz Gniezno już się pomału kończy z lokalem problem ciągle prośby na FB o karmę o wolontariuszy chyba już nic tam niema oprócz kilku osób !

N
Nie

Można pomagać zwierzęta i tutaj nie trzeba być wielkim miłośnikiem zwierząt. Aby prawnie miało ręce i nogi, nie ma nic gorszego od miłośnika który 100 % zgłoszeń uważa za prawdę gdy 90% to zwykłe nieporozumienia i jak to ktoś pięknie ujął "jad" sasiedzki. Brak szkoleń to największy problem bo czy po 2 dniowym kursie na inspektora posiada się wiedzę która pozwoli być obiektywnym i zadbać o bezpieczeństwo prawne swoje zwierzęcia czy niesłusznie zglaszanego?

G
Gość

Od TOZ Szczecin akurat można się wiele uczyć i nie tylko od tego aby nie stracić panowania i ponownie nie być kierowanym przez pobliskie Kłecko. Historie lubią się powtarzać nie bez powodu.

G
Gość

Spokojna rozczochrana Nawet W Gnieznie Pani ze Szczecina jechala po TOZ Szczecin. Przyganial kocioł garnkowi.

M
Miłośnik zwierząt
2019-08-09T08:10:38 02:00, Edzia:

Wszystkie te TOZ to mają w dupie zwierzęta ... tylko kasa się liczy ! W Kielcach jest masakra w TOZ !!!!!

Kielce to nie Gniezno. Nie każdy TOZ musi być taki sam. Proszę sobie zobaczyć i porównać. Ja jak pisze tam czyli do TOZ Gniezno o pomoc to ja dostaje obojętnie czy zgłaszam jakiegoś zwierzaka czy proszę o pomoc. Nigdy mi nikt tam nie odmówił w przeciwieństwie do niektórych organizacji. Nie wiem skąd ten jad u wszystkich ale skoro zależy wszystkim na tym samym aby pomagać zwierzętom niech każdy robi to po swojemu byle dobrze i będzie ok. Bynajmniej tak myślę.

B
Biciepiankibezsmietanki

Gość- Ewka Ewka 0-1

G
Gość
2019-08-13T21:13:51 02:00, Ewka Ewka pamiętasz?:

Pogratulować jeśli nie odmawiasz pomocy. Na łącząch tą pomoc została jeszcze w tym tygodniu odnowiona i to obecnemu członkowi który również obchodzi po bezczelnym kłamstwie że karmy nie ma a na stronie info o karmie. Za krótko jesteś byś szła w ogień bo widocznie nie wszystko wiesz jeszcze możesz się zaczerwienic wstydem gdy dobra upadnazamiast się obronić... Jak to się mówi każdy za swoje działania odpowiada a branie na garba działanie innych o których możesz nie mieć zielonego pojęcia, może wyjść bokiem. To że niektórzy nie wypowiadają na piśmie nie znaczy że już teraz nie oswiadczyli moja noga tutaj więcej nie stapnie. I tutaj masz rację trzeba to zostawić a właściwie olac twój garb twoje problemy nie uniknione w pewnym gronie. I jeszcze tobie pomocy mimo wszystkiego nie odmówiono z troski o dobrostan zwierząt. Sama jeszcze się dużo musisz nauczyć abyś nie musiała nigdy podchodzić do byka i mówić do niego krowa bo jeszcze stracisz zdrowie w nieszczęśliwym wypadku albo mienie gdy rolnik powieziegdy chociaż jedną sztuką się rozchoruje. Dużo przyswajania wiedzy za kilka lat może coś z Ciebie będzie. Pozdrowienia z wzajemnością od chłopaka z kawiarni.

Powiem tylko tyle, informacja na stronie o karmię była i dotyczyła ZBIORKI dla nas jako TOZ bo niestety ale był deficyt a nie że mamy karmę a wydania jej odmówilismy...poza tym ta osoba dostala karme. Proszę tylko o nie posilkowanie się prywatnymi kwestiami bo to nie jest fajne a sprawy Tozu zgłaszać jesli jest w ,,Was,, taka potrzeba i już bez zbędnego bicia piany.

G
Gość

Nad morzem słońce a w Gnieźnie chmury, chyba się starały dwa kocury.

E
Ewka Ewka pamiętasz?

Pogratulować jeśli nie odmawiasz pomocy. Na łącząch tą pomoc została jeszcze w tym tygodniu odnowiona i to obecnemu członkowi który również obchodzi po bezczelnym kłamstwie że karmy nie ma a na stronie info o karmie. Za krótko jesteś byś szła w ogień bo widocznie nie wszystko wiesz jeszcze możesz się zaczerwienic wstydem gdy dobra upadnazamiast się obronić... Jak to się mówi każdy za swoje działania odpowiada a branie na garba działanie innych o których możesz nie mieć zielonego pojęcia, może wyjść bokiem. To że niektórzy nie wypowiadają na piśmie nie znaczy że już teraz nie oswiadczyli moja noga tutaj więcej nie stapnie. I tutaj masz rację trzeba to zostawić a właściwie olac twój garb twoje problemy nie uniknione w pewnym gronie. I jeszcze tobie pomocy mimo wszystkiego nie odmówiono z troski o dobrostan zwierząt. Sama jeszcze się dużo musisz nauczyć abyś nie musiała nigdy podchodzić do byka i mówić do niego krowa bo jeszcze stracisz zdrowie w nieszczęśliwym wypadku albo mienie gdy rolnik powieziegdy chociaż jedną sztuką się rozchoruje. Dużo przyswajania wiedzy za kilka lat może coś z Ciebie będzie. Pozdrowienia z wzajemnością od chłopaka z kawiarni.

E
Ewelina
2019-08-13T13:20:48 02:00, Ewelina:

Wiecie co dziewczyny i kolego wypowiadający się, tak szczerze mówiąc to ta cała sytuacja zaczyna robić się niepoważna wręcz śmieszna. Nikt nikomu nie ujmuje zasług, rzeczą jasną jest fakt że zawsze tam gdzie współpracują ludzie będą różne spojrzenia różne poglądy. Dość długo myślałam o czym dobrze wiecie, że działamy w jednej drużynie starając osiągnąć się jeden cel. Drogi sie rozeszły, trudno i tak czasem bywa a to co dzieje się w chwili obecnej, również poza tym portalem to są jakieś smieszne awantury niedojrzalych emocjonalnie ludzi. To i tak do niczego nie prowadzi, nie szkoda czasu na takie bzdury? Ile to ma jeszcze trwać?? Jeśli faktycznie uważacie że działania TOZ Gniezno są nazwijmy to ,,szemrane,, zwyczajnie zgłoscie to do odpowiedniego organu nadrzędnego,wówczas będzie wiadomo czarno na białym co jest zle a co dobre. Mimo wszystko pozdrawiam bo robiliście dobra robotę a w tym celu zrzeszala nas ta organizacja.

2019-08-13T15:14:40 02:00, 30 srebrników(4 tyś?):

Pani Ewelino ty to akorat złego słowa nie możesz powiedzieć gdyż prywatny pies gdy złamał nogę szybko otrzymalas wsparcie w takim dziwnym czasie kiedy to ludzie zaczęli odchodzić a ty jako jedna z pierwszych miałaś również dużo do zarzucenia tym którym teraz winna jesteś lojalność. Na tym właśnie polega tam lojalność. Złego słowa nie może nikt powiedzieć jak coś widzi bo zaraz nie dostanie karmy, albo usłyszy przecież tyle ci pomogliśmy. Trzeba nie było brać pieniędzy i chodzić z podniesioną głową. Ściany mają uszy mimo, że od kilku miesięcy nie ma tam osób które podniosły ten wozek. Koń by się usmial. Oby teraz nie rzuciło się sporo osób z psami do operacji bo jak usłyszą że nie macie pieniędzy przez Panią dusi grosz to szybko sobie opinię do końca zepsujecie. A może już ktoś się zgłosił i zoslal odesłany z kwitkiem? No tak "pomagamy na tyle ile możemy".przy takich możliwościach trudno nie pomagać i wstyd odsyłać z kwitkiem.

2019-08-13T20:22:40 02:00, Ewelina:

Pierwsza kwestia to Hera na która była zbiorka nie jest moim psem...kolejna to fakt iż zbiórka organizowana była w dużo późniejszym czasie niż Państwo postanowili odejść. Pieniądze przeznaczone na operacje nie były pieniędzmi z budżetu TOZ. W ogłoszeniu zbiorki było jasno napisane że zbiórka jest dla Psa naszej członkini,ktora ma pod opieka kilka schorowanych przygarnietych zwierzat. Poza tym nie rozumiem z jakiego powodu mamy pomagać tylko ,,obcym,, milosnikom zwierzat w potrzebie, czy pies czlonka jest psem gorszym?? Czy kwestia iz ludzi nie stac na kosztowna operacje a sa czlonkiem jakiejs organizacji wyklucza ich z grona ludzi którym powinno się pomoc? Maciej nie bądź bezczelny! Proszę też nie ściemniać bo ja jasno,wyraźnie i niejednokrotnie określiłam się, że nie mam zamiaru wypowiadać się czy tym bardziej opowiadać po jakiejkolwiek że stron bo nie mam wiedzy na temat rzeczy o które się ,,klocicie,, bo w nich nie uczestniczyłam. Podtrzymuje również swoje zdanie na temat pewnych ,,ulomnosci,, funkcjonowania systemu i otwarcie potrafię o tym mówić w przeciwieństwie do Was.Mam też na tyle nawet nie kultury ale chyba wstydu żeby nie posilkowac się prywata na forum. Ja nie pozostaje lojalna ludziom, chce być lojalna wobec organizacji dzięki której pomaganie zwierzętom stało się dla mnie łatwiejsze. Nie obchodzą mnie Wasze niesnaski Macieju i reszta byłych czołonkow. Powiem wprost, macie dowody czy nawet przypuszczenia na niepoprawnosc działania Tozu, zgłoscie to zwyczajnie jak dorośli ludzie do nadrzędnej jednostki która to sprawdzi a nie zachowajcie się jak naprawdę dzieciaki z gimnazjum i robicie jakaś szopkę. Skończmy już ta blazenade bo zaczyna mnie to wku...ć.

Jeszcze jedno, nie odmawiamy pomocy ludziom jeśli sledzisz poczynania TOZU a na bank nie odmawiasz sobie tego to powinieneś to wiedzieć. Pozdrawiam

Z
Za górami, za lasami...

Maciej, Krzysiu, Rysiu, Ewelina, Paulina, Alina, Karolina itd. Może być Ciekawie o kogo chodzi i czyje dobra. Oby się nie okazało, że ktoś z Maka rzuca mięsem albo jeszcze za tym wszystkim inne Imiona stoją. Robi się ciekawie, może wreszcie będzie wiadomo o co chodzi. Jak to mówią w każdej plotce źdźbło prawdy. Na ten czas afera z lokalem niczym RywinGate. I tylko jedna strona udaje, że o niczym nic nie wie. Może pojawią się nazwiska i ktoś napisze książkę. Może faktycznie Instancja wyżej powinna być powiadomienia. Może ponowne przejęcie kontroli zarządzania przez TOZ Kłecko coś wyjaśni. Morze szerokie i głębokie. Może całe nakrecenie nie wzięło się z palca. Za dużo tych może. Może się wszystko wyjaśni bez wstydu?

E
Ewelina
2019-08-13T13:20:48 02:00, Ewelina:

Wiecie co dziewczyny i kolego wypowiadający się, tak szczerze mówiąc to ta cała sytuacja zaczyna robić się niepoważna wręcz śmieszna. Nikt nikomu nie ujmuje zasług, rzeczą jasną jest fakt że zawsze tam gdzie współpracują ludzie będą różne spojrzenia różne poglądy. Dość długo myślałam o czym dobrze wiecie, że działamy w jednej drużynie starając osiągnąć się jeden cel. Drogi sie rozeszły, trudno i tak czasem bywa a to co dzieje się w chwili obecnej, również poza tym portalem to są jakieś smieszne awantury niedojrzalych emocjonalnie ludzi. To i tak do niczego nie prowadzi, nie szkoda czasu na takie bzdury? Ile to ma jeszcze trwać?? Jeśli faktycznie uważacie że działania TOZ Gniezno są nazwijmy to ,,szemrane,, zwyczajnie zgłoscie to do odpowiedniego organu nadrzędnego,wówczas będzie wiadomo czarno na białym co jest zle a co dobre. Mimo wszystko pozdrawiam bo robiliście dobra robotę a w tym celu zrzeszala nas ta organizacja.

2019-08-13T15:14:40 02:00, 30 srebrników(4 tyś?):

Pani Ewelino ty to akorat złego słowa nie możesz powiedzieć gdyż prywatny pies gdy złamał nogę szybko otrzymalas wsparcie w takim dziwnym czasie kiedy to ludzie zaczęli odchodzić a ty jako jedna z pierwszych miałaś również dużo do zarzucenia tym którym teraz winna jesteś lojalność. Na tym właśnie polega tam lojalność. Złego słowa nie może nikt powiedzieć jak coś widzi bo zaraz nie dostanie karmy, albo usłyszy przecież tyle ci pomogliśmy. Trzeba nie było brać pieniędzy i chodzić z podniesioną głową. Ściany mają uszy mimo, że od kilku miesięcy nie ma tam osób które podniosły ten wozek. Koń by się usmial. Oby teraz nie rzuciło się sporo osób z psami do operacji bo jak usłyszą że nie macie pieniędzy przez Panią dusi grosz to szybko sobie opinię do końca zepsujecie. A może już ktoś się zgłosił i zoslal odesłany z kwitkiem? No tak "pomagamy na tyle ile możemy".przy takich możliwościach trudno nie pomagać i wstyd odsyłać z kwitkiem.

Pierwsza kwestia to Hera na która była zbiorka nie jest moim psem...kolejna to fakt iż zbiórka organizowana była w dużo późniejszym czasie niż Państwo postanowili odejść. Pieniądze przeznaczone na operacje nie były pieniędzmi z budżetu TOZ. W ogłoszeniu zbiorki było jasno napisane że zbiórka jest dla Psa naszej członkini,ktora ma pod opieka kilka schorowanych przygarnietych zwierzat. Poza tym nie rozumiem z jakiego powodu mamy pomagać tylko ,,obcym,, milosnikom zwierzat w potrzebie, czy pies czlonka jest psem gorszym?? Czy kwestia iz ludzi nie stac na kosztowna operacje a sa czlonkiem jakiejs organizacji wyklucza ich z grona ludzi którym powinno się pomoc? Maciej nie bądź bezczelny! Proszę też nie ściemniać bo ja jasno,wyraźnie i niejednokrotnie określiłam się, że nie mam zamiaru wypowiadać się czy tym bardziej opowiadać po jakiejkolwiek że stron bo nie mam wiedzy na temat rzeczy o które się ,,klocicie,, bo w nich nie uczestniczyłam. Podtrzymuje również swoje zdanie na temat pewnych ,,ulomnosci,, funkcjonowania systemu i otwarcie potrafię o tym mówić w przeciwieństwie do Was.Mam też na tyle nawet nie kultury ale chyba wstydu żeby nie posilkowac się prywata na forum. Ja nie pozostaje lojalna ludziom, chce być lojalna wobec organizacji dzięki której pomaganie zwierzętom stało się dla mnie łatwiejsze. Nie obchodzą mnie Wasze niesnaski Macieju i reszta byłych czołonkow. Powiem wprost, macie dowody czy nawet przypuszczenia na niepoprawnosc działania Tozu, zgłoscie to zwyczajnie jak dorośli ludzie do nadrzędnej jednostki która to sprawdzi a nie zachowajcie się jak naprawdę dzieciaki z gimnazjum i robicie jakaś szopkę. Skończmy już ta blazenade bo zaczyna mnie to wku...ć.

w
właścicielka suni

Z wielką przyjemnością informuję zainteresowanych, że nie jestem Panią Eweliną ale jestem osobą, dla której TOZ zorganizował zbiórke na operację suczki.Jestem im bardzo wdzięczna bo mam pod opieką jeszcze 4 przygarniete, stare i schorowane psy plus chora kotka, co zostało opisane w treści zbiórki.Jeśli zainteresowane i jednocześnie KŁAMIĄCE osoby nie zaprzestaną wykorzystywać mojej osoby i sytuacji pomocy i wsparcia przez TOZ Gniezno, to zgłoszę to jako naruszenie dóbr osobistych.Jeśli chcecie więcej informacji to proszę zasięgnąć ich u wiarygodnych źródeł!!!!!!

30 srebrników(4 tyś?)
2019-08-13T13:20:48 02:00, Ewelina:

Wiecie co dziewczyny i kolego wypowiadający się, tak szczerze mówiąc to ta cała sytuacja zaczyna robić się niepoważna wręcz śmieszna. Nikt nikomu nie ujmuje zasług, rzeczą jasną jest fakt że zawsze tam gdzie współpracują ludzie będą różne spojrzenia różne poglądy. Dość długo myślałam o czym dobrze wiecie, że działamy w jednej drużynie starając osiągnąć się jeden cel. Drogi sie rozeszły, trudno i tak czasem bywa a to co dzieje się w chwili obecnej, również poza tym portalem to są jakieś smieszne awantury niedojrzalych emocjonalnie ludzi. To i tak do niczego nie prowadzi, nie szkoda czasu na takie bzdury? Ile to ma jeszcze trwać?? Jeśli faktycznie uważacie że działania TOZ Gniezno są nazwijmy to ,,szemrane,, zwyczajnie zgłoscie to do odpowiedniego organu nadrzędnego,wówczas będzie wiadomo czarno na białym co jest zle a co dobre. Mimo wszystko pozdrawiam bo robiliście dobra robotę a w tym celu zrzeszala nas ta organizacja.

Pani Ewelino ty to akorat złego słowa nie możesz powiedzieć gdyż prywatny pies gdy złamał nogę szybko otrzymalas wsparcie w takim dziwnym czasie kiedy to ludzie zaczęli odchodzić a ty jako jedna z pierwszych miałaś również dużo do zarzucenia tym którym teraz winna jesteś lojalność. Na tym właśnie polega tam lojalność. Złego słowa nie może nikt powiedzieć jak coś widzi bo zaraz nie dostanie karmy, albo usłyszy przecież tyle ci pomogliśmy. Trzeba nie było brać pieniędzy i chodzić z podniesioną głową. Ściany mają uszy mimo, że od kilku miesięcy nie ma tam osób które podniosły ten wozek. Koń by się usmial. Oby teraz nie rzuciło się sporo osób z psami do operacji bo jak usłyszą że nie macie pieniędzy przez Panią dusi grosz to szybko sobie opinię do końca zepsujecie. A może już ktoś się zgłosił i zoslal odesłany z kwitkiem? No tak "pomagamy na tyle ile możemy".przy takich możliwościach trudno nie pomagać i wstyd odsyłać z kwitkiem.

E
Ewelina

Wiecie co dziewczyny i kolego wypowiadający się, tak szczerze mówiąc to ta cała sytuacja zaczyna robić się niepoważna wręcz śmieszna. Nikt nikomu nie ujmuje zasług, rzeczą jasną jest fakt że zawsze tam gdzie współpracują ludzie będą różne spojrzenia różne poglądy. Dość długo myślałam o czym dobrze wiecie, że działamy w jednej drużynie starając osiągnąć się jeden cel. Drogi sie rozeszły, trudno i tak czasem bywa a to co dzieje się w chwili obecnej, również poza tym portalem to są jakieś smieszne awantury niedojrzalych emocjonalnie ludzi. To i tak do niczego nie prowadzi, nie szkoda czasu na takie bzdury? Ile to ma jeszcze trwać?? Jeśli faktycznie uważacie że działania TOZ Gniezno są nazwijmy to ,,szemrane,, zwyczajnie zgłoscie to do odpowiedniego organu nadrzędnego,wówczas będzie wiadomo czarno na białym co jest zle a co dobre. Mimo wszystko pozdrawiam bo robiliście dobra robotę a w tym celu zrzeszala nas ta organizacja.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3