W Gnieźnie odbył się 18. Młodzieżowy Turniej Koszykówki. W największej tego typu imprezie wzięło udział prawie 600 zawodniczek i zawodników

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Koszykarka Enei AZS Poznań, Liliana Banaszak odwiedziła w sobotę uczestników i organizatorów turnieju na czele z prezesem Basketu Gniezno, Markiem Szczepanowskim
Koszykarka Enei AZS Poznań, Liliana Banaszak odwiedziła w sobotę uczestników i organizatorów turnieju na czele z prezesem Basketu Gniezno, Markiem Szczepanowskim Fot. Basket Gniezno
Prawie 600 zawodniczek i zawodników uczestniczyło w 18. Międzynarodowym Turnieju Koszykówki w Gnieźnie. W sześciu halach rywalizowały 33 drużyny w wieku od 12 do 17 lat, w tym też zespoły z Niemiec i Ukrainy.

Z udziału w największej młodzieżowej imprezie koszykówki w Polsce w ostatniej chwili zrezygnowały zespoły z Rosji i Wielkiej Brytanii.
– Wszystko przez pandemię i ciągle zmieniające się przepisy o kwarantannie. Drużyna z Anglii występowała u nas od 2004 r., więc łatwo sobie wyobrazić rozżalenie tamtejszych działaczy i trenerów. Mam nadzieję, że za rok dotrą już wszyscy i będziemy znów mogli zorganizować wielką paradę uczestników – tłumaczył Marek Szczepanowski, prezes i trener Basketu Gniezno, a także główny organizator turnieju.

Zobacz też: Rozmowa z prezesem Wielkopolskiego Związku Koszykówki, Łukaszem Zarzyckim

Odbywał się on pod patronatem obchodzącego stulecie WZKosz, który na uroczystym zakończeniu imprezy reprezentował jego prezes, Łukasz Zarzycki.

Na sobotnim grillu dla trenerów i kierowników ekip można było z kolei spotkać wychowankę Basketu Gniezno i byłą uczestniczkę turnieju, świeżo upieczoną reprezentantkę Polski, Lilianę Banaszak.

– Cieszę się z debiutu w kadrze, ale nie zapominam o korzeniach. Wiem jak ważny jest ten turniej dla środowiska koszykarskiego w Gnieźnie. Wiem też, że nie tylko ja zbierałam na nim koszykarskie szlify. Robią to co roku setki chłopców i dziewcząt – przyznała 21-letnia skrzydłowa Enei AZS Poznań.

O wrażenia z gnieźnieńskich zmagań pod koszem zapytaliśmy też jedną z mam uczestniczek turnieju z drużyny SPZ WJM Krasne/Załęże Rzeszów.

– Jestem w pierwszej stolicy Polski już po raz trzeci i zawsze wracam tutaj z przyjemnością. Organizacja imprezy jest na najwyższym poziomie, o czym można się praktycznie przekonać na każdym kroku. Akredytacja uczestnika otwiera drzwi do muzeów i autobusów komunikacji miejskiej. Dla naszego klubu wyjazd do Gniezna to nie tylko wspaniałe doświadczenie sportowe, ale również okazja do integracji – zauważyła Justyna Suchan-Konieczny.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Złota Piłka dla Lewego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie