Wataha wilków w powiecie gnieźnieńskim. Nadleśnictwo: nie są zagrożeniem, ale nie wypuszczajcie psów luzem

Hanna Komorowska-Bednarek
Hanna Komorowska-Bednarek
fot. archiwalne - Michał Hyla, Wilki w okolicach Czerniejewa/ Trzemeszno24.info
Po wczorajszej publikacji o wilku poruszającym się w okolicach Trzemeszna, skontaktowaliśmy się z gnieźnieńskim nadleśnictwem. Jak się okazuje, można już mówić o watasze wilków poruszających się po lasach w powiecie gnieźnieńskim.

Według informacji przekazanych przez czytelników, wilk w Zieleniu pod Trzemesznem to niejedyny przypadek w gminie Gniezno. Okazuje się, że drapieżniki widziane były także w Lubochni oraz Strzyżewie Kościelnym. Obie miejscowości położone są niedaleko lasów, które często służą także jako tereny rekreacyjne. Jak relacjonuje Karolina Łachowska, rzeczniczka prasowa nadleśnictwa gnieźnieńskiego, w lasach wokół Gniezna można już mówić o watasze wilków.

- Mamy w tej okolicy watahę wilków, która jest regularnie widywana i przez mieszkańców i przez leśników

– mówi Łachowska. Jak mówi kobieta od wielu lat nie mieliśmy do czynienia z tymi mieszkańcami lasu, jednak od kilku sezonów pojawiały się regularnie. Obecnie, na stałe na terenie lasów dookoła Gniezna przebywa wataha kilku wilków. Pamiętać jednak należy, że wilki mają ogromne terytorium. Jednego dnia mogą przemieszczać się na odległość kilkudziesięciu kilometrów. Zatem to, że wilk widziany był w Lubochni i w Strzyżewie, nie musi oznaczać, że jest ich dużo, ale że przemieszczają się.

Psy i zwierzęta są zagrożone?

- Do tej pory nie mieliśmy sygnału, żeby atakowane były zwierzęta gospodarskie, spacerowicze czy psy, ale psy należy mieć na uwadze i się o nie zatroszczyć – mówi przedstawicielka nadleśnictwa. Pod żadnym pozorem nie należy puszczać psów luzem podczas leśnych spacerów. Pies bowiem jest naturalnym konkurentem wilka, zatem niewykluczone jest, że może psa biegającego luzem zaatakować. Nie zdarzyło się jednak jeszcze, aby wilk samoczynnie zaatakował właściciela spacerującego z psem na smyczy.

Wilki obecnie występują w Lasach Królewskich, w lasach między Trzemesznem a Witkowem, w nadleśnictwie czerniejewskim, oraz u sąsiadów z nadleśnictwa Gołąbki.

- Będziemy obserwować sytuację związaną z wilkami. Na razie możemy być o tyle spokojni, że zwierzyny w naszych lasach jest dużo i nie przypuszczam, aby się łasił na zwierzęta gospodarskie

– mówi Łachowska, jednocześnie zalecając dokładne zabezpieczanie zwierząt gospodarskich oraz psów na noc. Nie mogą one być puszczane samopas na noc, co często zdarza się, zwłaszcza na obszarach wiejskich.

Wataha wilków w powiecie gnieźnieńskim. Nadleśnictwo: nie są zagrożeniem, ale nie wypuszczajcie psów luzem

Wataha wilków w powiecie gnieźnieńskim. Nadleśnictwo: nie są...

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie