Życie na gnieźnieńskich ogrodach działkowych [ROD im. Grodu Lecha]

Mikołaj Stopczyński
Mikołaj Stopczyński
Mikołaj Stopczyński
Trwa sezon "działkowy", podczas którego wielu mieszkańców przyjeżdża w wolnym czasie na ogródki działkowe, by wypocząć i pielęgnować swój kawałek zieleni. Odwiedziliśmy w sobotę ROD im. Grodu Lecha w Gnieźnie i uwieczniliśmy ich spokojne życie na zdjęciach.

Początki ROD im. Grodu Lecha sięgają 1952 roku, kiedy przy węźle Polskich Kolei Państwowych w Gnieźnie przekazano były niemiecki teren pod utworzenie rok później ogrodów działkowych. O ich bogatej i barwnej przeszłości świadczą liczne dyplomy i puchary zdobywane przy okazji wielu wydarzeń oraz liczne kroniki ze spisanymi dziejami ogrodu. Pamięć o minionych latach pielęgnuje Wojciech Gola, który od 20 lat pełni funkcję prezesa ROD. Jak wspomina, wiele miejsc na terenie ogrodów takich jak zadaszenie przy świetlicy i scena powstało dzięki współpracy społeczności działkowiczów. Prezes przytacza także dwa istotne nazwiska: 86-letniego Jana Siwkę, najstarszego z właścicieli ogrodów przy ul. Orcholskiej, oraz Ryszarda Huszpaniaka, "złotą rączkę" i osobę aktywnie działającą na rzecz Ogrodu.

Działkowcy z ROD im. Grodu Lecha żyją ze sobą bezkonfliktowo. Na terenie ogrodu panuje rodzinna atmosfera, a właściciele poszczególnych działek chętnie rozmawiają ze sobą i wspólnie dzielą się ogrodniczymi perypetiami. Każdy z nich preferuje inne podejście do zagospodarowania zielonej przestrzeni. Niektóre ogrody, szczególnie te należące do młodszych osób, porasta jedynie trawa i niewielka ilość roślin ozdobnych, a przestrzeń zajmują atrakcje pokroju altan, basenów i miejsc do grillowania w wolnym czasie. Inni od rekreacyjnego stylu życia wolą odrobinę pracy i świeże produkty, toteż na swoich działkach pielęgnują liczne grządki pełne powoli dojrzewających warzyw. Przy ul. Orcholskiej znajdziemy także ogrody z kolorowymi kwiatami, oczkami wodnymi i licznymi ozdobami. Warto zaznaczyć, że niektóre działki doczekały się wyróżnień nie tylko na szczeblu powiatowym, ale także wojewódzkim.

Życie na ogrodach działkowych płynie spokojnie, jednak nie brakuje licznej pracy do wykonania i regularnego dbania o swoje zielone zakątki. Niektórzy działkowcy pojawiają się na działkach codziennie, inni spędzają tam czas w weekendy i w chwilach wolnych od innych obowiązków. Zawsze przychodzi jednak satysfakcja i czas na odpoczynek.

Gniezno: Życie na rodzinnych ogródkach działkowych [ROD im. ...

Gniezno: jak toczy się życie na ogródkach działkowych? [ROD ...

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie