Gniezno. Jak sprzedawczyni stała się świetną groomerką, czyli historia Justyny. Dowód, że marzenia można i trzeba spełniać [FOTO]

Hanna Komorowska-Bednarek
Hanna Komorowska-Bednarek
Udostępnij:
Choć Justyna Dąbrowska, mieszkanka Gniezna pół życia przepracowała w sklepie, postawiła na rozwój. Z miłości do zwierząt postanowiła ukończyć stosowne kursy i zostać… psim fryzjerem. Kilka lat po tej decyzji świetnie funkcjonuje jej mały biznes. Dowód, że marzenia można i trzeba spełniać!

Justyna Dąbrowska to filigranowa kobieta z szerokim uśmiechem. Jej pogodne usposobienie sprawia, że szybko zjednuje sobie ludzi. To ważna cecha, dla wszystkich zawodów, które mają styczność z ludźmi.

Kobieta w młodości uczęszczała do szkoły zawodowej odzieżowej, ale życie pisze różne scenariusze. W wieku 20 lat urodziła córkę, która stała się dla niej całym światem. Wkrótce zaczęła też pracę w sklepie spożywczym, gdzie spędziła lekko licząc – połowę dotychczasowego życia.

Na chwilę przed ukończeniem przez nią czterdziestki postanowiła zmienić swoje życie. Dziecko usamodzielniło się – czas nastał więc na realizację swoich planów. Przeprowadziła się ze wsi do Gniezna.

Justyna i psy. Dowód, że marzenia spełniać można i trzeba!

W jej życiu zawsze obecne były obecne psy i nożyczki. Justyna kocha zwierzęta, a jej dodatkowym hobby było… fryzjerstwo. Dlatego zaczęła myśleć o połączeniu dwóch elementów dających jej radość, choć początkowo miała duże obawy. Kiedyś, jej partner zadzwonił do niej i powiedział – Justyna, słuchaj! Jestem przed salonem dla psów i są zapisy dopiero na za miesiąc! Ty musisz coś z tym zrobić!

- Wkrótce przez zupełny przypadek znalazłam kurs groomerski dofinansowywany przez. Los Dzięki wsparciu partnera było mnie na niego stać. To on mnie we wszystkim wspierał. Postawiłam wszystko na jedną kartę i stwierdziłam, że spróbuję

– wspomina z uśmiechem Justyna. Zaliczenie kursu nie było łatwe. Gnieźnianka jednocześnie pracowała i dojeżdżała do Poznania, by uczestniczyć w zajęciach.

Po odbyciu kursu stało się dla niej jasne: to jest to, co chcę robić. Z czasem udało się jej pozyskać fundusze z Unii Europejskiej na rozkręcenie swojego własnego małego biznesu. Znalazła też idealne miejsce na usługi groomerskie. Lokal, który wynajęła znajduje się przy ulicy Poznańskiej i ma mały ogródek. Świetne miejsce dla psów! 1 Kwietnia 2021 roku oficjalnie zaczął istnieć salon groomerski Lovely Dog. Nazwę wymyśliła jedna z najważniejszych osób w życiu Justyny - jej córka. Co ciekawe, nie tylko psy są tutaj mile widziane. Na zwierzęce spa mogą przyjść króliki, świnki morskie, a nawet koty!

Choć początki były trudne, jak to bywa w każdym biznesie, Justyna Dąbrowska pracowała nad rozwijaniem swojej bazy klientów. - Tylko dzięki ciężkiej pracy i pomocy dobrych, zaufanych i szczerych ludzi to się udało - wspomina Justyna Dąbrowska. Okazało się, że bycie samej sobie szefową to coś, co naprawdę jej pasuje. Ze wsparciem ukochanej osoby czuła się coraz pewniej i klienci czuli, że są w dobrych rękach.

Prowadząca swój własny, wymarzony biznes Justyna z wielkim sercem podchodzi do zwierząt.

- Ja chce, żeby pieski stąd wychodziły nie tylko piękniejsze, ale i zadowolone. Robię to nie tylko dla właścicieli, ale i dla zwierząt

– relacjonuje kobieta w rozmowie z nami. Spod jej nożyczek wychodzą nie tylko psy rasowe, o wymagającej sierści. Częstymi klientami są też kundelki, które podobnie jak psy z hodowli potrzebują czasem trochę miłości i grzebienia Justyny. Przycięcie pazurków niesfornemu przyjacielowi? Nie ma sprawy. Właścicielka My Lovely Dog zrobi to szybko i bezboleśnie, szepcząc zwierzęciu do ucha: ale kochanie, nie denerwuj się! Jesteś kochany.

Choć baza jej klientów jest już całkiem pokaźna, zawsze znajdzie czas dla nowego psiego klienta. W końcu to, co robi przynosi jej satysfakcję, a psy wychodzą z jej gabinetu jak z okładki psiego czasopisma.

Gniezno. Jak sprzedawczyni stała się świetną groomerką, czyli historia Justyny. Dowód, że marzenia można i trzeba spełniać [FOTO]

Gniezno. Jak sprzedawczyni stała się świetną groomerką, czyl...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ilu Polaków otrzymuje służbowe maile po godzinach pracy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie