Czy na przejściach dla pieszych w Gnieźnie jest bezpiecznie?

Paweł Brzeźniak
Paweł Brzeźniak
Udostępnij:
Które przejścia dla pieszych na terenie Gniezna wydają się najbardziej niebezpiecznie i dlaczego? Najprościej byłoby powiedzieć, że najniebezpieczniejszymi przejściami są te, na których dochodzi do największej ilości zdarzeń. Natomiast jest to bardzo duże uproszczenie.

Wiadomo, że na przejściu na którym ruch i pieszy i samochodowy jest bardzo duży, statystycznie będzie więcej zdarzeń. Takim przypadkiem są przejścia np. na ul. Roosevelta, która jest od lat niechlubnym liderem w wypadkach z pieszymi.

- Dlatego analizując zagrożenia należy brać pod uwagę również takie aspekty jak właśnie natężenie ruchu, ale także warunki drogowe w otoczeniu każdego przejścia tj. widoczność, organizacja ruchu (oznakowanie), geometria drogi (łuki, szerokość jezdni), ewentualne parkowanie przy przejściach czy zagospodarowanie zielenią, a nawet stan chodników na dojściach. Wiele z przejść na terenie miasta nazywam tzw. „cichymi zabójcami”. Są to przejścia, na których nie dochodzi w ogóle lub rzadko do zdarzeń, ale gdy już coś się tam wydarzy można się spodziewać, że ich skutki będą dużo gorsze niż tam, gdzie wypadków jest więcej, ale są to głównie lekkie kolizje. W mojej ocenie takimi przejściami są te na ulicach: Wyszyńskiego, Budowlanych, Dalkoskiej, Słowackiego, Wrzesińskiej, Witkowskiej, 3 Maja, Chrobrego, Sobieskiego, Reymonta, Lednickiej czy Winiary

- przyznaje Szymon Zieliński, społecznik, ekspert ds. transportu i bezpieczenstwa ruchu drogowego

W ocenie eksperta, niewątpliwie do niebezpiecznych przejść należy także przejście na ulicy Żwirki i Wigury, gdzie ostatnio doszło do śmiertelnego potrącenia.

- Proszę zauważyć, że tak jak większość wymienionych wcześniej ulic i ta posiada bardzo szeroką jezdnię. Przejście jest długie, a pojazdy mają tutaj dużą swobodę ruchu co sprzyja większej prędkości. Poza tym przejście znajduje się z jednej strony niedaleko za łukiem, jadąc od ronda, a z drugiej strony na wzniesieniu, co bardzo negatywnie wpływa na dostrzegalność pieszych pojawiających się na tym przejściu. W warunkach nocnych powoduje to wręcz wzajemne oślepianie się kierowców w najbardziej wrażliwym punkcie. Do tego mamy wyjazdy z terenu SOSW oraz ul. Sobieralskiego no i przystanek autobusowy, co w wielu przypadkach dodatkowo rozprasza uwagę kierowców, a także może powodować zasłanianie pieszych oczekujących na przejście. Tak więc jak widać problemów jest tutaj sporo i niestety samo doświetlenie przejścia nie jest panaceum, o czym świadczą kolejne zdarzenia.

Czy w tym miejscu da się w jakikolwiek sposób poprawić poziom bezpieczeństwa pieszych? W ocenie Szymona Zielińskiego, należało zacząć od tego, aby przeanalizować, czy to przejście w ogóle powinno tam pozostać.

- Patrząc na najbliższe cele piesze w tym obszarze (szkoła, sklep, przystanki autobusowe) wydaje się, że przejście, które znajduje się przy skrzyżowaniu z ul. Chudoby i bł. Jolenty jest wystarczające. A ponieważ jest tam sygnalizacja, jest dużo bezpieczniejsze. Gdyby jednak zarządcy chcieli zachować to przejście to w tym przypadku skupiłbym uwagę na zastosowaniu urządzeń które skutecznie doprowadziłyby do spowolnienia pojazdów na przejściu. Od dawna wiadomo, że bardzo istotną kwestią w wypadkach drogowych jest prędkość, która w głównej mierze decyduje o tym jakie będą ich skutki. Tak więc sugerowałbym np. zamontowanie azyli na środku tego przejścia, które niejako rozdzieliłyby je na pół co wraz z odpowiednim oznakowaniem poziomym poprowadzonym na dłuższym odcinku spowodowałoby zawężenie pasów ruchu. Jest to powszechne i dość skuteczne rozwiązanie poprawiające bezpieczeństwo pieszych, o ile oczywiście jest prawidłowo zaprojektowane i wykonane. Po części takie zawężenie miałoby powstać w efekcie wdrożenia pasów rowerowych jakie są planach dla tej ulicy, jednak jest to rozwiązanie niepełne z punktu widzenia problemów na przejściu. Ponadto chciałbym zwrócić uwagę na rzecz, która dotyczy tego miejsca i powtarza się na wielu doświetlonych przejściach w mieście: działanie tzw. znaków aktywnych. Niestety w wielu przypadkach urządzenia te nie spełniają swojej funkcji. Obserwuję to uważnie i wielokrotnie mrugające światła, które mają ostrzegać kierowców o pojawiającym się na przejściu pieszym albo w ogóle się nie załączają albo dzieje się to dopiero wtedy, gdy pieszy jest już na przejściu. Jest to niedopuszczalne, bo daje złudne poczucie kontroli sytuacji dla kierowców i teoretycznego bezpieczeństwa pieszym. Jeden i drugi uczestnik ruchu traci przez to uwagę bo czuje się pewnie. I dochodzi do zdarzenia. Tak więc jest co poprawiać.

Anna Dzionek, rzeczniczka prasowa Urzędu Miejskiego w Gnieźnie przypomina, że "przejście dla pieszych przy ul. Żwirki i Wigury w Gnieźnie zostało przed laty dodatkowo doświetlone słupami oświetleniowymi oraz oznaczone znakami aktywnymi z budżetu Miasta Gniezna".

- Dodatkowo przypominam, że Miasto Gniezno od 2015 r. konsekwentnie realizuje program doświetlania niebezpiecznych przejść dla pieszych. Od tej pory doświetlono około 40 takich przejść, również we współpracy z innymi zarządcami dróg, a także pozyskując dofinansowanie zewnętrzne na ten cel. W miejskim budżecie na 2022 r. również zabezpieczono środki finansowe na przygotowanie dokumentacji pod kolejne doświetlenia. Miasto Gniezno będzie również aplikować o dodatkowe środki zewnętrzne na ten cel. O tym, które przejścia dla pieszych są szczególnie niebezpieczne i które należy doświetlić decyduje Komisja doradcza ds. organizacji i bezpieczeństwa ruchu na terenie powiatu gnieźnieńskiego, działająca przy Starostwie Powiatowym. Doświetlone przejścia poprawiają widoczność i bezpieczeństwo mieszkańców, zwłaszcza najmłodszych. Nie zwalniają jednak od bezpiecznej, przepisowej jazdy dostosowanej do panujących warunków drogowych, a pieszych do uwagi i daleko idącej ostrożności

- dodaje A. Dzionek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie