Gmina Trzemeszno. Mężczyzna zaatakował brata siekierą!

Paweł Brzeźniak
Paweł Brzeźniak
Gmina Trzemeszno. Mężczyzna zaatakował brata siekierą!
Gmina Trzemeszno. Mężczyzna zaatakował brata siekierą! mat. nad., Maciej Nowaczyk/Trzemeszno24.info
Kłótnie rodzinne mają różne rozstrzygnięcia. Dramatyczny finał miał spór na terenie jednej z posesji w Jastrzębowie w gminie Trzemeszno. Jeden z mężczyzn zaatakował siekierą swojego 58-letniego brata!

Na miejscu pojawiła się policja, prokurator, pogotowie ratunkowe oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tej sprawie zostało wszczęte postępowanie przez Prokuraturę Rejonową w Gnieźnie. Na podstawie zgromadzonych dotychczas dowodów, zeznań świadków, opinii biegłego z zakresu medycyny i oględzin miejsca zdarzenia ustalono, że 58-letni mieszkaniec Jastrzębowa został uderzony siekierą w głowę przez swojego 67-letniego brata. We wtorek prokurator przedstawił mu zarzut usiłowania zabójstwa.

- Uderzył swojego brata ostrzem siekiery w głowę i spowodował ranę w okolicy ciemieniowo-czołowej po prawej stronie, z wgłębieniem kości czaszki do jamy czaszkowej powodując uraz czaszkowo-mózgowy pod postacią krwiaka nadtwardówkowego i krwiaka śródmózgowego, które to obrażenia powodują ciężki uszczerbek na zdrowiu pod postacią choroby realnie zagrażającej życiu

- relacjonuje Małgorzata Rezulak-Kustosz, szefowa Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie, która dodaje, że listę zarzutów wobec mężczyzny uzupełniają groźby karalne wobec swojej siostrzenicy.

67-latek przyznał się do usiłowania zabójstwa i złożył w tym zakresie wyjaśnienia. Prokuratura złożyła wniosek do sądu o zastosowanie 3-miesięcznego aresztu tymczasowego.

Z informacji przekazanych przez szefową prokuratury wynika, że między braćmi od lat istniał konflikt o nieznanym podłożu.

- Wynikał on z wzajemnej niechęci. Jeśli chodzi o samo zdarzenie z 1 sierpnia, to nie było jakiegoś bezpośredniego powodu działań, jakie podjął podejrzany, oczywiście z takiego obiektywnego punktu widzenia. Doszło między nimi do sprzeczki, w wyniku której najpierw pokrzywdzony zranił siekierą podejrzanego, a jakiś czas później podejrzany podjął działania opisane w zarzucie

- mówi M. Rezulak-Kustosz.

58-latek z Jastrzębowa znajduje się w szpitalu w Poznaniu w stanie śpiączki farmakologicznej. Tak wynika z informacji uzyskanych przez prokuraturę ze szpitala w poniedziałek. Została przeprowadzona operacja i mężczyzna jest pod stałym nadzorem medycznym.

Okoliczni mieszkańcy są wstrząśnięci tym, co się stało. Niestety, w ostatnim czasie to kolejny bratobójczy atak w naszym regionie. Do tragicznych w skutkach wydarzeń doszło w sobotni wieczór, 19 czerwca. Policjanci w mieszkaniu przy głównym placu Kłecka znaleźli zadźganego mężczyznę. W sobotę, 19 czerwca, kłeccy funkcjonariusze policji wezwani zostali do jednego z mieszkań na terenie miasta. Na miejscu zastali 26-letniego Mateusza G., oraz jego brata bliźniaka, Patryka G. Z licznymi ranami kłutymi klatki piersiowej i górnej kończyny.

Policjanci natychmiast przystąpili do akcji reanimacyjnej, a następnie przekazali pokrzywdzonego zespołowi ratownictwa medycznego. Mężczyzna został przewieziony do gnieźnieńskiego szpitala, gdzie można było stwierdzić już tylko jego zgon.

Z przeprowadzonej 21 czerwca w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu sekcji zwłok wynika, że zmarły doznał aż siedmiu ran kłutych zadanych ostrym narzędziem, najprawdopodobniej nożem. Mężczyźnie, za zbrodnię zabójstwa może grozić 25 lat więzienia lub nawet dożywocie.

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie