Mieszkańcy Gębarzewa uporządkowali cmentarz ewangelicko-augsburski, ale to nie koniec akcji

Paweł Brzeźniak
Profil Gębarzewa na fb
Udostępnij:
Poranek 25 lutego w Gębarzewie różnił się od pozostałych. O 9 rano mieszkańcy spotkali się, aby posprzątać znajdujący się w tej miejscowości cmentarz ewangelicko-augsburski. Z każdą minutą pracy mieszkańcy odkrywali znajdujące się tam nagrobki, które przez upływ czasu zniknęły pod zarastającymi je krzewami bzu.

Mieszkańcy Gębarzewa uporządkowali cmentarz ewangelicko-augsburski, ale to nie koniec akcji

- Nawet najstarsi mieszkańcy naszej wsi nie są w stanie powiedzieć, kiedy powstał ten cmentarz. Nie pamiętają tego nawet z relacji swoich przodków - przyznał Tomasz Ryszczuk, sołtys Gębarzewa, organizator akcji. Można jednak dostrzec, że część nagrobków (a jest ich łącznie ponad 20) pochodzi z drugiej połowy XIX wieku. Część z nich znajduje się jeszcze w ziemi, dlatego trzeba będzie je odkopać.

Istnienie cmentarza ewangelicko-augsburskiego w tym miejscu nie powinno nas dziwić. W tym okresie na terenie Wielkopolski żyło sporo Niemców, a znacząca większość z nich była protestantami. Z uwagi na to, że byli chrześcijanami, ale jednak należeli do innego odłamu, to mieli swoje obyczaje, swój obrządek, a także własne cmentarze.

Zatem cmentarz ewangelicko-augsburski nie jest czymś odosobnionym, podobne miejsca można znaleźć także w naszym powiecie oraz innych wielkopolskich miejscowościach. Istotne jest to, w jakim stanie są te cmentarze. Niestety, wiele z nich jest kompletnie zapuszczonych, rosną na nich chaszcze, a o kwiatach czy zniczach nie ma co wspominać.

A jak podkreśla Tomasz Ryszczuk, warto pielęgnować te elementy naszej historii, które świadczą o multikulturowości regionu, w którym mieszkamy. Wszak, Wielkopolska jest jednym z tych miejsc, w którym przed laty przenikała się kultura polska, niemiecka czy też żydowska. - Jeśli my o to nie zadbamy, to nikt za nas tego nie zrobi. Mieszkańcy naszej wsi tylko czekali na dany sygnał, a że na zewnątrz zrobiło się trochę cieplej, to zorganizowaliśmy się na tyle, żeby przystąpić do prac porządkowych - mówi T. Ryszczuk.

Jak zaznacza sołtys Gębarzewa, to miejsce zostało uprzątnięte z dwóch powodów. - Po pierwsze, aby nasza wioska stawała się coraz piękniejsza i zadbana, a po drugie to ważna dla nas mieszkańców była pamięć osób tam spoczywających i okazanie szacunku do tego miejsca - dodaje Ryszczuk. - Dziękuję bardzo wszystkim mieszkańcom Gębarzewa oraz firmie Jakuba Barczykowskiego za konserwację terenów zielonych, za bezinteresowną społeczną pracę - dodaje sołtys, który podkreśla, że do tej pory w akcji uporządkowania cmentarza udział wzięło 37 osób - mieszkańcy Gębarzewa oraz mieszkaniec Kosmowa. - Entuzjazm podczas akcji był bardzo wysoki. Od kilku lat drążę ten temat, dlatego mieszkańcy byli z nim zaznajomieni - dodaje Tomasz Ryszczuk, który zaznacza, że pierwsze etap prac został zrealizowany w 3 godziny. - Różnica na zdjęciach wykonanych przed i po zakończeniu prac jest kolosalna - podkreśla sołtys.

Właścicielem terenu jest parafia ewangelicko-augsburska z Poznania. - Bardzo długo walczyłem o to, żeby móc uprzątnąć to miejsce. Nie ukrywam, że pomogła nam zmiana przepisów o wycince krzewów. Na szczęście, proboszcz poznańskiej parafii przychylnie odniósł się do mojego wniosku i pozwolił nam na prace.
Już jutro mieszkańcy spotykają się jeszcze raz, aby kontynuować pracę na tym terenie. Do udziału w tej akcji są zaproszeni wszyscy. Początek o 9:00. - Całość musimy wygrabić, wyczyścimy pomniki i przywrócimy na miejsce przewrócone płyty nagrobne. Myślimy też o tym, że czas to ogrodzić. Nie ukrywam, że problemem w tym miejscu były też śmieci. Zdarzało się, że obcy ludzie wyrzucali na teren cmentarza co się tylko dało - odpady z rozbiórek, remontów. Było to ułatwione, bo teren był zarośnięty, ale po uporządkowaniu wszystko widać jak „na dłoni”. Mam zatem nadzieję, że temat wyrzucania śmieci w tym miejscu będzie ostatecznie zakończony - opisuje Tomasz Ryszczuk.

Jeżeli słyszeliście o miejscach w swojej okolicy, które są zapuszczone, nieuporządkowane i nikt o nich nie pamięta, to dajcie nam sygnał na adres mailowy: [email protected] Na pewno zajmiemy się tym tematem, bowiem w naszym regionie nie brakuje miejsc, o których należy pamiętać, a często jest tak, że nawet mieszkańcy wsi nie do końca wiedzą, co się tam znajduje.

Kilka lat temu na łamach „Gnieźnieńskiego Tygodnia” nagłośniliśmy sprawę zapomnianej mogiły Stanisława Błaczkowskiego, powstańca wielkopolskiego, który spoczywa na cmentarzu św. Krzyża w Gnieźnie. Mogiła była w fatalnym stanie, a do tego dookoła znajdowały się chaszcze. Wspólnie z uczniami Gimnazjum nr 2 im. Powstańców Wielkopolskich w Gnieźnie przystąpiliśmy do uporządkowania tego terenu. Po pewnym czasie znalazł się sponsor, który ufundował pomnik, a niedawno przedstawiciele Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego w Gnieźnie, zachęceni naszą akcją, przystąpili do inicjatywy oznaczania powstańczych grobów w naszym powiecie.

***
Jak chronić skórę przed wpływem smogu? Skin coach podpowiada
Bożena Społowicz to pierwszy w Polsce skin coach i autorka książki "Skin coach. Twoja droga do pięknej i zdrowej skóry". Smog wpływa negatywnie nie tylko na nasze zdrowie, ale także na wygląd naszej skóry. Jak radzić sobie z jego wpływem i zabezpieczyć skórę? - Dieta, antyoksydanty, woda to jest coś, co może nam pomóc - radzi Bożena Społowicz. Jak w walce ze smogiem mogą nam pomóc olejki eteryczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie