MMA WITKOWO. Zawodnicy zaprezentowali swoje umiejętności w octagonie na stadionie miejskim. Co działo się na ringu podczas Dni Witkowa?

Adrianna Jackowiak
Adrianna Jackowiak
Udostępnij:
18.06.2022 roku w ramach obchodu Dni Witkowa, w sobotni wieczór, na stadionie przy ul. Sportowej zawodnicy MMA Witkowo zaprezentowali swoje umiejętności w octagonie. W walce wieczoru op pas Gminy i Miasta Witkowo udział wzięło 18 zawodników. Co to były za emocje!

Spis treści

MMA WITKOWO. Zawodnicy zaprezentowali swoje umiejętności w octagonie na stadionie miejskim

18.06.2022 roku w ramach obchodu Dni Witkowa, w sobotni wieczór, na stadionie przy ul. Sportowej zawodnicy MMA Witkowo zaprezentowali swoje umiejętności w octagonie. W walce wieczoru op pas Gminy i Miasta Witkowo udział wzięło 18 zawodników.

Walka wieczoru o pas Gminy i Miasta Witkowo:

9️⃣73 C kg.: Marcin Korzeniewski (72,8 kg) vs. Szymon Wieczorek (72,7 kg)
8️⃣ 65,8 kg.: Piotr Cierson (66,3 kg) vs. Wojciech Monarcha (65,7 kg)
7️⃣65,8 kg.: Hubert Kielaszewski (65,8 kg) vs. Kacper Hudzik (65,7 kg)
6️⃣65,8 kg.: Krzysztof Geburek (66,2 kg) vs. Adrian Horn (65,7 kg)
5️⃣120,2 kg.: Marek Grędysa (110,0 kg) vs. Maciej Sieracki (120,0 kg)
4️⃣65,8 kg.: Szymon Basiakowski (66,3 kg) vs. Nikodem Blaszyński (66,3 kg)
3️⃣ 61,2 kg.: Krzysztof Olenkiewicz (61,7 kg) vs. Dima Topal (61,2 kg)
2️⃣ 80 C kg.: Mateusz Szewczyk (79,0 kg) vs. Mateusz Krukowski (76,2 kg)
1️⃣ 56,7 kg.: Marta Nowak (56,2 kg) vs. Julia Graczyk (55,8 kg)

Dla kogo ten wieczór zakończył się zwycięstwem?

Klub Sportowy MMA WITKOWO o pierwszym pojedynku, Marta Nowak vs Julia Graczyk:

- Zawodniczki nie dały na siebie czekać. Szybko skróciły dystans. Początkowo Marta Nowak zdecydowanie częściej trafiała pięściarsko, ale jej rywalce nie brakowało zaciętości i próbowała się odgryźć. Julia Graczyk dążyła do zwarcia i zmiany płaszczyzny walki. Dopięła swego w finalnej rundzie. Reprezentantka Kohorty Poznań wstała do bardziej korzystnej dla siebie stójki i tak zakończył się jedyny pojedynek pań podczas dzisiejszej gali. Sędziowie jednogłośnie orzekli o wyższości Marty Nowak.

Klub Sportowy MMA WITKOWO o drugim pojedynku, Mateusz Krukowski vs Mateusz Szewczyk:

Mateusz Krukowski bardzo wcześnie sprowadził walkę do parteru. Mimo chęci rywala do wstania nie dawał za wygraną i konsekwentnie upierał się przy wyborze parteru. Dał radę poprowadzić pierwszą rundę jak chciał, obijając przeciwnika z góry. W drugiej odsłonie zawodnik Dojo Wągrowiec mimo wylądowania na plecach nie pozostał bierny. Ciosy szły w ruch z obu stron. W ostatnich minutach pojedynku reprezentant lokalnego klubu MMA Witkowo znalazł się w tarapatach, ale jednak zdołał poddać Mateusza Szewczyka trójkątem rękoma.

Klub Sportowy MMA WITKOWO o trzecim pojedynku, Dima Topal vs Krzysztof Olenkiewicz:

W kontraście do wcześniejszych walk mogliśmy oglądać bardziej metodyczny pojedynek. Zawodnicy ostrożnie szukali luki w obronie przeciwnika. Dima Topal był bardziej aktywnym zawodnikiem i trafiał zdecydowanie częściej. Krzysztof Olenkiewicz korzystając z okazji zmienił płaszczyznę rywalizacji. Konsekwentnie rozglądał się za możliwością obalenia, jeśli nie zdołał utrzymać przeciwnika. W ostatniej rundzie chętniej korzystał z technik bokserskich niż wcześniej. Po bardzo zaciętej walce pełnej widowiskowości sędziowie zdecydowali o niejednogłośnym zwycięstwie Dimy Topala.

Klub Sportowy MMA WITKOWO o piątym pojedynku, Szymon Basiakowski vs Nikodem Blaszyński:

Szymona Basiakowski zawiesił dziś poprzeczkę za wysoko. Nikodem Blaszyński nie znalazł recepty na agresję rywala. Zawodnik MMAtadores Katowice już w pierwszej rundzie przy użyciu szerokiego wachlarza technik stójkowych znokautował swojego przeciwnika.

Klub Sportowy MMA WITKOWO o szóstym pojedynku, Maciej Sieracki vs Marek Grędysia:

Kategoria ciężka, więc i ciężkie ciosy – tak można opisać poczynania obu zawodników w klatce. W stójce nie szczędzili sobie uprzejmości, a o parterze żaden nie myślał. Panowie nie odpuszczali. Szli zacięcie uderzenie za uderzenie, natomiast to Maciej Sieracki wywierał presję. Utrzymali mocne tempo do ostatnich sekund. Finalnie sędziowie widzieli zwycięstwo reprezentanta KS Strefa Mogilno. Marek Grędysa musiał uznać wyższość oponenta.

Klub Sportowy MMA WITKOWO o siódmym pojedynku, Krzysztof Giburek vs Adrian Horn:

W każdym momencie walki zawodnicy nie pozostawali sobie dłużni. Czy to pięściarsko, czy w chwytach chcieli pokazać swoją wyższość. Podkręcali tempo. Krzysztof Geburek zamkał na siatce i uskuteczniał akcje stójkowe. Adrian Horn za cel obrał sobie sprowadzenie, ale rywal udanie bronił wszelkie poczynania w tym kierunku. Zawodnik MMA Wikowo dopiął swego, jednak nie był w stanie utrzymać walki w takim stanie. Niesiony dopingiem lokalnych kibiców dał z siebie wszystko. Ostatecznie w oczach sędziów to nie wystarczyło. Sędziowie niejednogłośnie zdecydowali, że reprezentant Czerwonego Smoka Poznań był lepszy

Klub Sportowy MMA WITKOWO o ósmym pojedynku, Hubert Kielaszewski vs Kacper Hudzik:

Od razu widać było, że panowie nie zamierzają spokojnie powoli prowadzić walki. Obaj narzucili dużą intensywność pojedynku. Z początku Kacper Hudzik był zdecydowanie bardziej skuteczny w swoich poczynaniach. Hubert Kielaszewski udanie obalił przeciwnika, ale i tam reprezentant GŁD GF Team Piła znalazł sposób na wyjście z sytuacji. Przetoczył rywala i drugą rundę zakończył będąc z góry. W ostatnich minutach podjął decyzję o sprowadzeniu, które dało mu wiele korzyści – przez dłuższą chwilę kontrolował oponenta i go obijał. Sędziowie nie mieli wątpliwości, kto był lepszy – Kacper Hudzik.

Klub Sportowy MMA WITKOWO o dziewiątym pojedynku, Wojciech Monarcha vs Patryk Cierson:

Pięści i nogi szybko poszły w ruch. W zasadzie już chwilę później mogliśmy oglądać rywalizację w parterze. Tam Wojciech Monarcha znalazł drogę do zwycięstwa i poddał Patryka Ciersona w niewiele ponad minutę.

Klub Sportowy MMA WITKOWO o dziesiątym pojedynku, Szymon Wieczorek vs Marcin Korzeniowski:

Szymon Wieczorek wcześnie sprowadził walkę do parteru. Będąc z góry udanie kontrolował rywala i sporadycznie obijał. Rozpędzony sukcesem w tej płaszczyźnie w kolejnych rundzie szukał sprowadzeń. Rywal nie miał odpowiedzi na jego plan. Reprezentant MMA Witkowo skutecznie bił z góry. Słowo „dominacja” na pewno mogło wielu osobom przyjść do głowy oglądając ten pojedynek. Szymon Wieczorek zawiesił poprzeczkę za wysoko. Sędziowie zdecydowali o wyniku najważniejszego starcia wieczoru i nie mieli wątpliwości, że niesiony lokalnym dopingiem zawodnik był lepszy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie