Powiat gnieźnieński. Dwa opuszczone cmentarze żydowski i ewangelicki tuż przy ruchliwej drodze. Te widoki zasmucają [FOTO]

Hanna Komorowska-Bednarek
Hanna Komorowska-Bednarek
W Trzemesznie, w powiecie gnieźnieńskim przy jednej z głównych dróg prowadzących do Witkowa mieści się żydowski kirkut. Jest opuszczony, a nagrobki, które Żydzi nazywają macewami, zostały rozkradzione. Niewiele się zachowało.

Na poboczu rozgałęzienia dwóch ruchliwych ulic w Trzemesznie rosną wyróżniające się, stare drzewa. Porasta je po niemal same czubki koron charakterystyczny zimozielony bluszcz. Tylko on i resztki wymurowanej bramy wskazują na to, że za gęstymi zaroślami umiejscowiony jest cmentarz, a właściwie dwa cmentarze, o których pamięta coraz mniej osób.

Opuszczone cmentarze przy ruchliwej drodze

Po wejściu przez resztki bram ukazują się resztki nagrobków, w charakterystycznym prostokątnym kształcie są obrysy pozostałości po grobach. Zdecydowana większość z nich to już tylko porośnięte zielenią pagórki, które tylko znawcom tematu wskazują na miejsce pochówku. Zachowało się niewiele nagrobków, przy niektórych nawet pozostawiono znicze. To jeden z wielu w powiecie gnieźnieńskim cmentarzy ewangelickich. Zarośniętych, opuszczonych, traktowanych jak śmietnisko miejsc. Wiele z nich zostało opuszczonych tuż przed II wojną światową, niewielka część była użytkowana do lat 50-tych.

Trzemeszeńska ewangelicka nekropolia została opuszczona jeszcze przed działaniami wojennymi. Mimo, że ewangelików na ziemiach teraźniejszego powiatu gnieźnieńskiego było bardzo dużo, ich miejsca pochówku tuż po wojnie były odbierane negatywnie. Kojarzący się ze „złymi Niemcami” ewangelicy w większości wyemigrowali do Niemiec, zostawiając za sobą groby swoich przodków, które nie interesowały mieszkańców byłych niemieckich wsi, domów… Tym sposobem w powiecie gnieźnieńskim jest około 10 opuszczonych cmentarzy. Tylko kilka z nich zostało niegdyś uprzątnięte. Pozostałe są doszczętnie zniszczone.

Kilkaset metrów dalej, w głąb ewangelickiej nekropolii, po wejściu pod górkę ukazuje się charakterystycznie usypany kirkut. Nagrobków zachowało się tutaj jeszcze mniej niż w cmentarzu „niemieckim”

Dwa opuszczone cmentarze żydowski i ewangelicki tuż przy ruchliwej drodze

Kirkut położony w Trzemesznie przy jednej z ruchliwych dróg powstał w XIX wieku. W czasie II wojny światowej został zniszczony przez nazistów. Obecnie jest całkowicie zdewastowany i nieogrodzony. Nieliczne ocalałe macewy użyto do budowy chodników w Trzemesznie. Odnalezione zostały w połowie lat 90. XX w. Są przechowywane w Trzemeszeńskim Przedsiębiorstwie Komunalnym.

Po nekropolii żydowskiej zostały jedynie nieliczne fundamenty grobów. Jak relacjonował znawca lokalnej historii, Marek Bąkowski, macewy z trzemeszeńskiego cmentarza są cennymi okazami. Wszystko wskazuje na to, że zostały rozkradzione przez zbieraczy.

Żydowskie nekropolie, w przeciwieństwie do chrześcijańskich, jest on miejscem świętym i nienaruszalnym. Dopóki jest znana jego lokalizacja nie powinien być dewastowany ani tak skrajnie zaniedbany. Szczątków Żydów nie można też przenosić. Tym bardziej smuci obecny widok cmentarza, który jest obecnie jedynie pagórkiem z zaroślami, o którym pamiętają nieliczni.

Powiat gnieźnieński. Dwa opuszczone cmentarze żydowski i ewangelicki tuż przy ruchliwej drodze. Te widoki zasmucają [FOTO]

Powiat gnieźnieński. Dwa opuszczone cmentarze żydowski i ewa...

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie