Gniezno. Zakończył się remont świetlicy socjoterapeutycznej

Mikołaj Stopczyński
Mikołaj Stopczyński
Mikołaj Stopczyński
Jedna z czterech świetlic socjoterapeutycznych doczekała się remontu. Już wkrótce będzie otwarta dla wszystkich potrzebujących dzieci.

Miejskie Świetlice Socjoterapeutyczne działają nieprzerwanie od 2003 roku. Jedna z nich, mieszcząca się przy skrzyżowaniu ul. Kilińskiego i Krzywe Koło, doczekała się nowej odsłony. Placówka przeniosła się do pomieszczeń po Biurze Strefy Płatnego Parkowania (obecnie mieszczącym się przy ul. Pocztowej w budynku dawnego gimnazjum nr 2), z kolei dawna siedziba została udostępniona harcerzom.

- Szczególnie teraz po pandemii jest zapotrzebowanie na pomoc społeczną dla dzieci i młodzieży, a świetlica to ponad stu podopiecznych, że postanowiliśmy ten budynek i ten lokal miejski we władanie świetlicom terapeutycznym. Wiemy, że to dobry kierunek, ponieważ świetlice pracowały od momentu pandemii online i zrobiły naprawdę fajną robotę, chociażby telefon do psychologa, który cieszył się dużym zapotrzebowaniem. Widząc tę potrzebę wsparcia dzieci i młodzieży, nie tylko tych do tej pory objętych wsparciem świetlic, ale również pozostałych, stwierdziliśmy, że te musimy rozwijać, ponieważ dzieci i młodzież są najważniejsze dla nas

- mówił Tomasz Budasz, prezydent miasta Gniezna.

Jak poinformowano, remont świetlicy wyniósł łącznie ok. 40 tysięcy złotych. Część prac wykonano w ramach wolontariatu, w odnawianie pomieszczeń zaangażowani były także osoby zalegające z czynszem czy odpracowujące wyrok sądowy.

- Przede wszystkim jest to o wiele przyjemniejsze miejsce, jest prawie rodzinna atmosfera, zyskaliśmy dodatkową powierzchnię na przykład na kącik gastronomiczny, gdzie dzieci mogą doskonalić swoją sztukę przygotowywania posiłków. Jest osobna sala komputerowa gdzie bez dzieci przeszkód mogą korzystać ze sprzętu elektronicznego oraz pograć w gry interaktywne. Mamy też osobne pomieszczenie dla psychologa, które nie koliduje z pracą z całą grupą, a także dla terapeuty rodzinnego

- mówiła Zofia Komosińska, kierowniczka Miejskich Świetlic Socjoterapeutycznych.

- Od poniedziałku we wszystkich czterech placówkach mogliśmy wrócić w reżimie sanitarnym i pracować w grupach na bieżąco, natomiast przez ostatnie pół roku, bo zostaliśmy zamknięci w październiku, cały czas utrzymywaliśmy z nimi [podopiecznymi - dop. red.] kontakt. Zaczynaliśmy od podstaw technicznych jak obłsuga platform Microsoftu po problemy rodzinne. Mieliśmy możliwość kontaktu telefonicznego z psychologiem, były uruchomione telefony zaufania, więc ten kontakt na bieżąco z tymi rodzinami był

- dodała Sandra Buczkowska, zastępczyni kierowniczki MŚS.

Miejskie Świetlice Socjoterapeutyczne pozostają otwarte dla wszystkich potrzebujących rodzin. Jak mówi kierowniczka MŚS, nie wypuszczają nikogo bez otrzymanej pomocy.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie